Sport.pl

Tour de Ski. Kowalczyk prowadzi, ale przewagę ma mniejszą

Justyna Kowalczyk wygrała 15-kilometrowy bieg stylem dowolnym w Toblach, ale jej przewaga nad najgroźniejszymi rywalkami przed kolejnymi etapami jest mniejsza.
:
-
Polka przez całą trasę biegła sama, a jej rywalki mozolnie odrabiały straty. Przez pierwszych 10 kilometrów udało im się zmniejszyć straty o 10 sekund, na ostatnim okrążeniu do roboty zabrała się Szwedka Charlotte Kalla, która nadawała ostre tempo.

Kowalczyk 15-kilometrową trasę pokonała w 37:15.1, druga na mecie była Kalla ze stratą 18,3 sekundy, trzecia była Therese Johaug (18,7), a czwarta Kristin Steira (19,2). - Był to dla mnie bardzo ciężki bieg, ale takiego się spodziewałam i wiedziałam, że poniosę straty - mówiła na mecie Polka.

Polka utrzymała prowadzenie w Tour de Ski, a wiceliderką została Kalla, bardzo groźna będzie jednak Johaug. Po wszystkich bonifikatach sekundowych Kowalczyk ma 23,4 przewagi nad Szwedką i 28,7 nad Norweżką.

W piątek w Toblach bieg na 3 km klasykiem (godz. 11.15), a w sobotę w Val di Fiemme - 10 km także stylem klasycznym, czyli ulubioną techniką Polki. Na 10 km Justyna jest niepokonana od dziewięciu startów, od grudnia 2011 roku. Na tych dwóch etapach Kowalczyk powinna powiększyć przewagę nad Johaug.

Kornelia Kubińska była 40. i do Kowalczyk straciła 5:17.0. Paulina Maciuszek jeszcze awansowała i skończyła na 47. miejscu. Jej strata do Kowalczyk to 6:21,7.

Wyniki biegu na dochodzenie (15 km, technika dowolna):

1. Justyna Kowalczyk (Polska)37:15.1
2. Charlotte Kalla (Szwecja)+18.3
3. Therese Johaug (Norwegia)+18.7
4. Kristin Steira (Norwegia)+19.2
......
40. Kornelia Kubińska (Polska)+5:17
47. Paulina Maciuszek+6:21.7
Klasyfikacja generalna Tour de Ski

1. Justyna Kowalczyk (Polska)37.15,1
2. Charlotte Kalla (Szwecja) strata23,3
3. Therese Johaug (Norwegia)28,7
4. Kristin Stoermer Steira (Norwegia)34,2
5. Anne Kylloenen (Finlandia)58,1
6. Denise Herrmann (Niemcy)58,3
......
40. Kornelia Kubińska (Polska)5.32,0
47. Paulina Maciuszek (Polska)6.36,7
Terminarz Tour de Ski

DataMiejscowośćDystansStyl
4.01.2013Toblach3 kmklasyczny
5.01.2013Val di Fiemme10 kmklasyczny
6.01.2013Val di Fiemme9 kmdowolny
Więcej o:
Komentarze (107)
Tour de Ski. Kowalczyk prowadzi, ale przewagę ma mniejszą
Zaloguj się
  • rysiu.lek

    Oceniono 89 razy 73

    Brawo Justyna!Utrzymanie pozycji lidera jest zawsze trudne a cala plejada pieknych pan moze dzis podziekowac szwedce,to ona byla dzis jak silnik diesla.

  • czesio8888

    Oceniono 57 razy 47

    Różnicę między biegiem indywidualnym a biegiem w grupie wszyscy widzieli od momentu, gdy Kalla i Steira dojechały Johaug. Do tego momentu kicająca Norweżka biegła bardzo podobnie do Justyny(odrobiła 10sna pierwszej pętli, ale potem różnica się już utrzymywała). Szkoda, że nie dojechały jej 2-3km później, no ale nic nie szkodzi. Justyna jutro powinna wygrac 15-20s nad Johaug i mam nadzieję, że ta wcale nie będzie druga, zatem całkiem możliwe jest dołożenie do tej przewagi 20-30s(z uwzględnieniem bonusów). A w sobotę są trzy bonifikaty po 15s. Jeżeli Justyna pobiegnie tak, jak w niedzielę, to na dystansie powinna wygrac 30-40s, a za bonusy minimalnie nadrobic 11s (zakładając, że Justyna wygra 3 razy :15+15+15=45, a Johaug będzie na każdej bonifikacie druga, w co nie za bardzo wierzę, bo groźna jest Kyllonen; 12+12+10=34). Zatem przewaga 40-60s jak najbardziej realna. Razem mamy 1,5 -2min przewagi i myślę, że to spokojnie wystarczy. Poza tym wszyscy podają, że Johaug w tamtym roku nadrobiła nad Justyną 51s na Alpe Cermis, a guzik prawda. Przede wszystkim Justyna startowała z przewagą 11,5s nad Bjoergen i na nią poczekała. Podbieg zaczynały bodajże z przewagą 4:03s nad Johaug, bo obydwie chciały zachowac jak najwięcej sił na koniec, a Justyna wygrała z przewagą 3:57 nad Johaug(w międzyczasie zatrzymując się i oglądając gdzie jest Bjoergen...). Doskonale widac, ile tak naprawdę odrobiła...
    Wiadomo, to tylko spekulacje i może się zdarzyc wszystko, ale wierzę, że będzie ok i proszę Was, nie piszcie bzdur, że Johaug na pewno wygra i że jest taka cudowna. Poczekajmy.

  • noremer

    Oceniono 41 razy 33

    sytuacja wyjęta niczym z wyścigów kolarskich: jeden osoba ucieka a za nią pościg w grupie. Cholernie ciężka sytuacja dla Justyny, bo siła grupy zawsze jest niesamowita i 'pożera' samotne najsilniejsze jednostki. Dobrze, że teraz klasyk, jak Justynka wygra ten tour to czapki z głów!

  • feminus

    Oceniono 74 razy 30

    Justynka jest swietna! :-) Ach, kocham ja! :-) :-) :-)
    Polski sport lezy i kwiczy, jest jedynie Ona - chwala jej za to!

  • 23tryt

    Oceniono 44 razy 24

    bonusy na mecie to 15, 10 i 5 punktów więc Johaug ma 28,7 sekund straty..... chyba to Wy jesteście od informowania a nie dezinformowania

  • anders76

    Oceniono 41 razy 17

    Norwezki zgodnie z planem utworzyly grupe poscigowa ale scigac sie musialy ze Szwedka bo Justyna przepadla gdzies z przodu. Wlasciwie to fainie wygladaja na miejscach od 3-go w dol wiec zycze im co by sie tych miejsc trzymaly juz do konca.

  • rysiu.lek

    Oceniono 33 razy 13

    Brawo Justyna za ciezka prace.Utrzymanie poztcji lidera jest zawsze trudne.A cala plejada pieknych pan moze dzis podziekowac szwedce bo to ona byla dzis jak silnik diesla.

  • some_kind_of_hopeless

    Oceniono 13 razy 11

    _Porażką to zakończył się bieg Johaug i Steiry - nie dość,że dały się dojść Kalli to jeszcze były tak słabe, że nie miały szans się przed nią obronić. Steria musiała też odpuścić na finiszu, bo przy końcówce na poważnie, to Johaug zakończyłaby na 4 miejscu. Taką ma moc, że położyła się za metą..
    youtube.com/watch?v=Paj_nPk7iUY&feature=player_embedded
    Justyna straciła tyle z prostego powodu - była mocna rywalizacja o 2, 3 i 4 a również o dalsze miejsca, i inne zawodniczki były zmuszone rywalizować ze sobą o pozycje a Kowalczyk nie miała z kim.

  • some_kind_of_hopeless

    Oceniono 11 razy 9

    Porażką to zakończył się bieg Johaug i Steiry - nie dość,że dały się dojść Kalli to jeszcze były tak słabe, że nie miały szans się przed nią obronić. Steria też musiała odpuścić na finiszu, bo przy końcówce na poważnie, to Johaug zakończyłaby na 4 miejscu. Taką ma moc, że położyła się za metą..
    www.youtube.com/watch?v=Paj_nPk7iUY&feature=player_embedded
    Justyna straciła tyle z prostego powodu - była mocna rywalizacja 2,3 i 4 a również dalsze miejsca i inne zawodniczki były zmuszone rywalizować ze sobą o pozycje a Kowalczyk nie miała z kim.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX