Polska prasa po sukcesie Kowalczyk: "Już trzeci raz Tour de Justyna"

:
-
PRZEGLĄD PRASY: Justyna Kowalczyk wygrała w niedzielę prestiżowe Tour de Ski po raz trzeci w karierze. Okazała się także najlepsza w 77.Plebiscycie Przeglądu Sportowego. "Drugi hat trick Kowalczyk", "Tour de Justyna" - raduje się polska prasa.
"Gazeta Wyborcza": Tour de Justyna

"Polka czekała na tę chwilę długie dwa lata, ale do drugich miejsc przyzwyczaić się nie chciała. Aż wreszcie pokonała Marit Bjoergen nawet na Alpe Cermis. I po raz trzeci z rzędu wygrała Tour de Ski - najbardziej prestiżową imprezę tego sezonu."

"Przegląd Sportowy": Triumfowała śpiewająco

"Kowalczyk to dzisiaj ikona sportu w Polsce i już teraz legenda biegów narciarskich. To, co zrobiła podczas tegorocznego Tour de Ski, przeszło najśmielsze oczekiwania wszystkich. Przecież w roli faworytki przyjechała tutaj Marit Bjoergen, która miała przełamać niefart Norwegów w Tourze - nadal żaden zawodnik z tego kraju nie wygrał imprezy."

"Rzeczpospolita": Już trzeci raz Tour de Justyna

"Trzeci rok z rzędu zagrali Mazurka i znów na Alpe Cermis zrobiło się biało-czerwono od flag. Prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział telefon do Aleksandra Wierietielnego i nawet estoński milczek Peep Koidu, serwismen, który zawsze odprowadza Justynę na start, nie przestawał mówić."

"Polska The Times": Drugi hat trick Kowalczyk

"To był świetny weekend dla Justyny Kowalczyk. W niedzielę po raz trzeci wygrała prestiżowe Tour de Ski. Dzień wcześniej triumfowała w 77.Plebiscycie Przeglądu Sportowego. Używając terminologii piłkarskiej, narciarka z Kasiny Wielkiej ustrzeliła dwa efektowne hat tricki.

"SuperExpress": Kowalczyk najlepsza na świecie!

"Polka ostatecznie udowodniła, że niestraszne jej podchody i zmowy norweskich biegaczek. W sobotnim klasyku na 10 km znokautowała Bjoergen i odzyskała pozycję liderki cyklu z przewagą 11,5 sekundy."

"Fakt": Uskrzydlona Justyna odleciała rywalkom!

To jest superbohaterka z Polski, pierwsza kobieta, która po raz trzeci wygrywa Tour de Ski! Brawo Justyna! - tak krzyczał spiker na Alpe Cermis, diabelskiej górze, którą pierwsza zdobyła Justyna Kowalczyk.