Tenis. Swietłana Kuzniecowa znów na drodze Agnieszki Radwańskiej

Agnieszka Radwańska pokonała Francuzkę Marion Bartoli 6:3, 6:2 i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Dubaju. O półfinał zagra w piątek z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową.
Sport.pl na Facebooku! Sprawdź nas »

Spotkanie 1/8 finału z Bartoli (WTA 17) trwało 68 minut. Rozstawiona z ósemką Radwańska od początku przeważała, miała wysoką, 79-procentową skuteczność wygranych piłek po pierwszym serwisie. Posłała też trzy asy, wykorzystała każdą z czterech szans na przełamanie podania rywalki. Na Francuzkę, finalistkę Wimbledonu 2007, od zawsze miała sposób - pokonała ją już po raz szósty, nie przegrała nigdy. - Gdyby nie Radwańska, Marion byłaby w pierwszej piątce - napisał rozżalony fan Francuzki na Twitterze.

Ćwierćfinał daje już 41 tys. dol. premii, ale jeśli chodzi o punkty do rankingu WTA, Agnieszka wciąż jest na minusie. Rok temu w Dubaju dostała ich aż 395, bo grała w półfinale. Żeby znów osiągnąć taki wynik, musi pokonać w ćwierćfinale Swietłanę Kuzniecową (WTA 23), byłą triumfatorkę US Open i Rolanda Garrosa. Rosjanka jest niżej w rankingu, ale to pozory, bo jej tenis - z atomowym forhendem i świetną obroną - wyjątkowo Polce nie leży. Grała z nią 11 razy, zwyciężyła tylko trzykrotnie, ale po raz ostatni w 2008 r.

Rosjanka bywa jednak chimeryczna, łatwo traci koncentrację, a Radwańska jest w niezłej formie, od początku roku przegrała tylko jeden mecz - w ćwierćfinale Australian Open z Kim Clijsters (WTA 1).

Dubaj to turniej pełen przepychu, jego organizatorem jest rządzący emiratem szejk Mohammed bin Rashid Al-Maktoum, którego majątek szacuje się na 12 mld dol. Głównym sponsorem jest przynosząca rocznie 4 mld dol. wpływów strefa wolnocłowa (Dubai Duty Free). Tenisistki mieszkają w pięciogwiazdkowych hotelach, poza nagrodami dostają drogie prezenty, ale w zamian muszą współuczestniczyć w promowaniu Dubaju. Karolina Woźniacka miała np. sesję zdjęciową na tarasie widokowym 828-metrowej wieży Burji Khalifa, najwyższego budynku świata, a Wiera Zwonariewa z uśmiechem zachwalała wolne od cła zakupy. Radwańska też miała swoje zadanie - musiała udzielić lekcji tenisa zwycięzcy konkursu na stronie internetowej Dubai Duty Free, który wygrał wycieczkę na turniej. 26-letni Belg z Antwerpii był zachwycony lekcją i osobowością Agnieszki. - Teraz będę jej kibicował - stwierdził.

Dubaj ma też jednak rysę na wizerunku. W 2009 r. odmówił wizy izraelskiej tenisistce Shahar Peer, bo trwał właśnie konflikt w Strefie Gazy. Turniej zapłacił 300 tys. dol. kary i pod naporem części amerykańskich sponsorów w 2010 r. ustąpił. Peer wizę dostaje, ale ze względów bezpieczeństwa mieszka w specjalnym domku na terenie kortów, ma zakaz zwiedzania i jest zmuszona do gry na dalekim korcie numer jeden, gdzie nie ma kibiców. Jej spotkań nie pokazuje też telewizja. Izraelka, jak na złość, gra jednak w Dubaju dobrze - rok temu doszła do półfinału, teraz też idzie jak burza i ani myśli wyjeżdżać.

Najważniejsze wyniki. 1/8 finału: A. Radwańska (Polska, 8) - M. Bartoli (Francja) 6:3, 6:2; A. Klejbanowa (Rosja) - W. Zwonariewa (Rosja, 2) 6:3, 6:2; S. Kuzniecowa (Rosja) - F. Schiavone (Włochy, 3) 1:6, 6:0, 7:5; S. Stosur (Australia, 4) - P. Schnyder (Szwajcaria) 6:3, 6:4; S. Peer (Izrael) - Y. Wickmayer (Belgia) 3:6, 6:4, 6:1

1/8 finału debla: D. Hantuchova, A. Radwańska (Słowacja, Polska) - W. Diaczenko, T. Puczek (Rosja, Białoruś) 6:1, 6:1.

W czytWTA w Miami » zagra 74 z 75 najlepszych tenisistek świata