Prasa po triumfie Radwańskiej: Uciszyła jęki Szarapowej. Finezja w epoce siły

2 : 0
Informacje
WTA Miami - Finał singla
Sobota 31.03.2012 godzina 18:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
A.Radwańska
7
6
2
M.Szarapowa
5
4
0
PRZEGLĄD PRASY. Po życiowym sukcesie polskiej tenisistki w Miami w prasie panuje euforia. Wybuch finezji w epoce siły - tytułuje swoją relację Przegląd Sportowy. Cały świat zachwyca się teraz Radwańską - dodaje Polska The Times. Dzienniki są zgodne - teraz czas na Wielkiego Szlema!
Agnieszka Radwańska pokonała w niedzielnym finale Marię Szarapową 7:5, 6:4 i wygrała cały turniej w Miami bez straty seta. Dzięki temu zarobiła 1000 punktów do rankingu WTA i do trzeciej w klasyfikacji Petry Kwitowej traci już tylko niecałe 400 punktów.

Rzeczpospolita: Życiowy sukces Agnieszki Radwańskiej

Triumf w Miami to najbardziej prestiżowe zwycięstwo w karierze polskiej tenisistki, Zachwyt kibiców i fachowców wywołała nie tylko wygrana Polski (7:5, 6:4), ale także sposób, w jaki pokonała sławną Marię Szarpową - talentem, sprytem i szybkością. Po zakończeniu kariery przez Martinę Hingis nikt już nie gra tak błyskotliwie. Dla świata Agnieszka Radwańska jest najbardziej rozpoznawalną postacią polskiego sportu, bo tenis to wielka scena - czytamy na pierwszej stronie poniedziałkowej Rzeczpospolitej.

Przegląd Sportowy: Wybuch finezji w epoce siły

Najbogatsza, najbardziej medialna i jedna z najsilniej uderzających tenisistek świata została kompletnie ośmieszona. Nie w sposób spektakularny, miażdżącymi forhendami czy bekhendami, lecz tym, co Amerykanie scharakteryzowali jako pomoc przy wciśnięciu przycisku z napisem self-destruction mode. Masza dokonała autodestrukcji, popełniając mase błędów w sytuacjach, które wynikały ze złego ustawienia, braku równowagi, fatalnej oceny sytuacji. Ale te grzechy nie brały się z niczego. Były efektem subtelnego, sprytnego planu Agnieszki. Planu zakładającego wymuszanie na rywalce rozwiązań, które z dużym prawdopodobieństwem prowadziły prosto do katastrofy.

Fakt: Rzuciła Szarapową na kolana!

To największy sukces Agnieszki Radańskiej w karierze. Nasza tenisistka wygrałą piąty pod względem prestiżu turniej na świecie. - To wspaniałe uczycie, bo to przecież największy turniej po Wielkim Szlemie - cytuję polską tenisistkę poniedziałkowy Fakt.

Polska The Times: Cały świat zachwyca się teraz Radwańską

Polka obala rosyjską dyktaturę. Wygrana naszej zawodniczki w turnieju nazywanym piątą lewą Wielkiego Szlema poruszyła tenisowy świat. Zwłaszcza styl, w jakim rozprawiła się z faworyzowaną Marią Szarapową - pisze dziennikarz Polska The Times.



Super Express: Isia uciszyła jęki Szarapowej

Turniej w Miami to oprócz Wielkiego Szlema najważniejsza impreza w światowym tenisie. Tym większe wrażenie robi fakt, że w drodze do zwycięstwa Agnieszka nie straciła nawet seta. A w finale pokonała największą gwiazdę tenisa Szarapową - czytamy w relacji Super Expressu.

Gazeta Wyborcza: Teraz wielki Szlem

W styczniu w Australii Agnieszka po porażce w ćwierćfinale została zapytana na konferencji o głośne jęczenie tenisistek, na przykładzie Szarapowej. Polka odparła, że jej to przeszkadza. Rosjanka podpuszczona potem przez dziennikarzy, że "Radwańska ją atakuje", odwinęła się ironicznym: - Radwańska? Czy ona przypadkiem nie odleciała już do Polski?

- Szarapowa? Czy ona jest jeszcze w Miami? - żartowali wczoraj fani Polki. A Radwańska ma ich coraz więcej na całym świecie - czytamy w relacji opublikowanej w Gazecie Wyborczej.

Czytaj zapis relacji Z Czuba