WTA w Miami. Radwańska z Szarapową w finale - znów będą "docinki"?

2 : 0
Informacje
WTA Miami - Finał singla
Sobota 31.03.2012 godzina 18:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
A.Radwańska
7
6
2
M.Szarapowa
5
4
0
Po pokonaniu Marion Bartoli w półfinale turnieju WTA w Miami, przed Agnieszką Radwańską ostatnia przeszkoda na drodze do wygrania imprezy. Jest nią Maria Szarapowa, z którą Polka wygrała dotychczas tylko raz. Obie tenisistki nie darzą się zbyt wielką sympatią, a nasza rakieta nr 1 kilka razy skrytykowała rywalkę za jej głośne zachowanie na korcie.
Rosyjska tenisistka od początku swojej kariery była kojarzona z donośnymi jękami wydawanymi z siebie przy każdym odbiciu piłki. Wielu rywalkom niespecjalnie to odpowiadało, na dźwięki płynące z kortu narzekały także telewizje transmitujące mecze.

W tegorocznym Australian Open Rosjanka doszła do finału, gdzie przegrała z inną "jęczącą" zawodniczką Wiktorią Azarenką. Wcześniej jednak po wygranym półfinale z Petrą Kwitową, Szarapową skrytykowała Radwańska.

- Oczywiście, że każdy może narobić trochę hałasu, przecież to tenis - powiedziała Polka. - Myślę jednak, że czasami jest zbyt głośno. Nie wydaje mi się, żeby za każdym razem było koniecznie, żeby się wydzierać. Jeśli zatem WTA chce z tym coś zrobić, to dlaczego nie? - przyznała polska zawodniczka.

Wypowiedź ta została przytoczona przez dziennikarzy podczas konferencji prasowej z udziałem Szarapowej, która wyraźnie oburzyła się krytyką ze strony naszej tenisistki. - Czyż ona nie wróciła już do Polski? Ah, więc przegrała swój mecz? - ironicznie skomentowała Rosjanka odnosząc się do porażki Radwańskiej w ćwierćfinale z Azarenką.

Teraz obie zawodniczki spotkają się na korcie po raz pierwszy od tamtej sytuacji, a po pokonaniu Bartoli Radwańska wypowiadała się o swojej sobotniej rywalce z wielkim szacunkiem: - Zawsze ciężko jest grać przeciwko Marii. Uderza piłkę bardzo mocno i robi to od samego początku meczu. Postaram się zagrać agresywnie i prowadzić różnorodną grę. Zobaczymy czy to wystarczy - powiedziała Polka.

Szarapowa nie jest jedyną tenisistką, jakiej dotychczas "oberwało się" od Radwańskiej. Podczas tegorocznego turnieju w Dausze Polka skrytykowała Wiktorię Azarenkę za rzekome udawanie kontuzji. Obie zawodniczki trafiły na siebie w półfinale imprezy. Zmotywowana Azarenka, mimo że przez dużą część meczu grała kulejąc, rozbiła Polkę w dwóch setach.

Radwańska lepsza od Bartoli - Polka w finale z Szarapową »