WTA w Miami. Zwycięska passa Azarenki dobiegła końca

0 : 2
Informacje
WTA Miami - Półfinał singla
Piątek 30.03.2012 godzina 03:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
M.Bartoli
4
2
0
A.Radwańska
6
6
2
Liderka światowego rankingu Wiktoria Azarenka przegrała pierwszy mecz w 2012 roku i nie obroni tytułu wywalczonego w Miami przed rokiem. Jej pogromczynią okazała się Marion Bartoli (WTA 7), która aż sześciokrotnie przełamywała serwis najlepszej tenisistki tego sezonu. Francuzka wygrała 6:3 6:3 i to ona będzie rywalką Agnieszki Radwańskiej w półfinale. Relacja na żywo w Sport.pl w nocy z czwartku na piątek o godzinie 3 czasu polskiego.
Zwycięska passa Azarenki trwała od początku sezonu. W tym czasie Białorusinka zdołała wygrać wszystkie 26 spotkań i triumfować w czterech turniejach (Sydney, Australian Open, Dausze i Indian Wells). To najlepsze otwarcie sezonu w kobiecych rozgrywkach od czasu 37 wygranych kolejno meczów Martiny Hingis w 1997 roku.

- Fizycznie nie mogłam dziś nic zdziałać. To było niemożliwe. Ale wiecie, jestem człowiekiem, a nie "super woman". Choć chciałabym nią być - przyznała Azarenka po spotkaniu.

Tradycyjnie kilka ciepłych słów należało się też rywalce. - Marion zagrała dziś bardzo dobrze i zasłużyła na zwycięstwo. Co jeszcze mogę powiedzieć? - bezradnie rozkładała ręce Białorusinka.

- Wyszłam na kort pełna wiary w swoje umiejętności - tłumaczyła przyczyny sukcesu Francuzka, dla której była to dopiero trzecia wygrana w jedenastym meczu z Azarenką. - Jeżeli grasz przeciwko komuś, kto tak wiele wygrywa, zadanie jest jeszcze trudniejsze, bo rywalka jest bardzo pewna siebie. To był wymagający mecz od strony fizycznej, ponieważ Wiktoria bardzo wcześnie uderza piłki wywierając ogromną presję. Zmusza cię do biegania od linii do linii - dodała Bartoli.

Reprezentantka Francji zakończyła mecz z dodatnim bilansem uderzeń wygrywających i niewymuszonych błędów (27 do 25). Dorobek Azarenki był zdecydowanie ujemny - wygrała bezpośrednio tylko czternaście piłek, popełniając aż trzydzieści niewymuszonych błędów.

Dla Bartoli jest to trzecia wygrana nad zawodniczką przewodzącą rankingowi WTA. Poprzednie dwa zwycięstwa odniosła z Justine Henin na Wimbledonie przed pięcioma laty i Jeleną Janković w IV rundzie Australian Open w 2009 roku.

O finał z Agnieszką

Półfinałową rywalką Bartoli będzie Agnieszka Radwańska. Polka od wielu sezonów ma patent na pokonywanie tej rywalki, na przestrzeni wszystkich sześciu pojedynków wygrała ostatnich dwanaście setów.

W ćwierćfinale Radwańska pokonała Venus Williams, dla której był to pierwszy turniej od czasu ubiegłorocznego US Open. Amerykanka od pierwszych gemów wyglądała na wycieńczoną (do tego meczu rozegrała w Miami aż 11 setów, przy 6 Radwańskiej) i starała się skracać wymiany chodząc do siatki. Amerykanka popełniła 33 niewymuszone błędy, a wraz z trwaniem spotkania przewaga Polki była coraz bardziej widoczna.

Radwańska zagra z Bartoli w nocy z czwartku na piątek o godzinie 3 czasu polskiego. Już o 19 w czwartek na korcie centralnym w Miami pojawią się uczestniczki pierwszego półfinału - ubiegłoroczna finalistka Maria Szarapowa (WTA 2) i Karolina Woźniacka (WTA 6).