Radwańska zarobiła 3,7 mln zł w dwa tygodnie

2 : 1
Informacje
WTA Pekin - Finał singla
Niedziela 09.10.2011 godzina 13:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
A.Radwańska
7
0
6
2
A.Petković
5
6
4
1
W finale turnieju w Pekinie Agnieszka Radwańska pokonała 7:5, 0:6, 6:4 Andreę Petković. To drugie z rzędu turniejowe zwycięstwo Polki. Tydzień wcześniej wygrała w Tokio.
Wygrana w Pekinie to największy sukces Radwańskiej. Impreza w stolicy Chin ma rangę "Premier Mandatory", ważniejsze są tylko Wielkie Szlemy i Mistrzostwa WTA. Pekin według nomenklatury WTA to ta sama półka co np. ogromny turniej w Miami, nazywany "Piątą Lewą Szlema".

Dla Radwańskiej to siódme zwycięstwo odkąd w 2006 r. zaczęła zawodowe występy, ale poprzednie trofea były dużo mniejsze pod względem puli nagród i obsady. W Chinach wystąpiły w tym roku wszystkie zawodniczki z pierwszej dziesiątki rankingu poza kontuzjowaną Marią Szarapową, a Agnieszka odebrała za zwycięstwo rekordowy czek na 775,5 tys. dol. (2,5 mln zł). Do tej pory jej najwyższą jednorazową wypłatą było 387 tys. dol. zarobionych w Pekinie w 2009 r. za przegrany finał ze Swietłaną Kuzniecową. Łącznie z 360 tys. dol. otrzymanymi tydzień temu za triumf w Tokio, Radwańska odebrała w ciągu niespełna dwóch tygodni nagrody w wysokości 1,13 mln dol. (3,7 mln zł)! W polskim sporcie w tak krótkim czasie prawdopodobnie nikt jeszcze tak dużo nie zarobił.

Zwycięstwo w Pekinie nie tylko jest największym życiowym sukcesem Agnieszki, ale polskiego tenisa w ogóle. Tak prestiżowego turnieju w singlu nie wygrał bowiem Wojciech Fibak, jedyny poza Radwańską tenisistka z nad Wisły pukający do tenisowej elity samodzielnie (czyli nie w deblu). Fibak w latach 70. i 80. triumfował w 15 singlowych imprezach ATP, ale nie było wśród nich turniejów tak prestiżowych. W poszukiwaniu podobnych sukcesów trzeba było by się cofnąć do tenisowej prehistorii, czyli lat 30. XX wieku, gdy do finałów singlowych Szlemów dochodziła inna krakowianka - Jadwiga Jędrzejowska.