Walka Adamka będzie w USA ważniejsza niż walka Haye'a

Zdaniem menadżera braci Kliczko Bernda Boente dla publiczności za Oceanem pojedynek z Tomasza Adamka z Witalijem może być ciekawszym widowiskiem niż walka Davida Haye z Władimirem.
Już niebawem, na przestrzeni dwóch miesięcy rozstrzygną się losy wszystkich czterech mistrzowskich pasów wagi ciężkiej - 2 lipca w Hamburgu mistrz świata federacji WBO i IBF Władimir Kliczko zmierzy się w unifikacyjnym pojedynku z czempionem WBA Davidem Haye, zaś 10 września we Wrocławiu starszy brat Władimira - Witalij Kliczko bronił będzie tytułu WBC w starciu z Tomaszem Adamkiem.

Obydwie walki, wyjątkowo, pokaże rozdająca karty w bokserskim biznesie amerykańska stacja HBO, od jakiegoś czasu nieco "pogniewana" na zdominowaną przez ukraińskich mistrzów wagę ciężką.

Zdaniem menadżera braci Kliczko Bernda Boente dla publiczności za Oceanem pojedynek z udziałem "Górala" może być ciekawszym widowiskiem niż ten z udziałem "Hayemakera".

- Walka Adamka jest w USA większa niż walka Haye'a. Tomasz często boksuje w Stanach, i on i Witalij są tam bardzo dobrze znani - tłumaczy Boente. - W USA jest wielka społeczność polska i ukraińska, dlatego uważam, że ta walka jest dla HBO ważniejsza niż walka Władimira z Hayem.

Póki co nie wiadomo, w ramach jakiego cyklu zostanie przeprowadzona transmisja z wrocławskiej gali - "Boxing After Dark" czy bardziej prestiżowego "World Championship Boxing". Wiadomo natomiast na pewno, że w USA walka Adamka z Kliczką nie będzie sprzedawana w systemie PPV.

Więcej o boksie na Ringpolska.pl »