Boks. Kathy Duva: Adamek wolał walczyć w Newark

Współpromująca Tomasza Adamka szefowa bokserskiej stajni Main Events Kathy Duva zdradziła, że to sam "Góral" wraz z trenerem Rogerem Bloodworthem zadecydowali o tym, iż ostatni pojedynek pięściarza z Gilowic przed wrześniową konfrontacją z jednym z braci Kliczko odbędzie się w Newark, a nie jak wcześniej planowano w Katowicach. Duva twierdzi, że Polak czuje się pewniej, boksując tam, gdzie stoczył większość swoich ostatnich profesjonalnych potyczek.
- Wiele czynników było branych pod uwagę przy podejmowaniu decyzji co do lokalizacji walki z Kevinem McBridem. Ostatecznie Tomek jednak stwierdził, że po prostu czuje się bardzo komfortowo, walcząc w miejscu swojego zamieszkania. Teraz skupiamy się na Irlandczyku, a potem zaczniemy przygotowania do wielkiego wydarzenia, które odbędzie się we wrześniu. Wierzę, że fani w Prudential Center ponownie nie zawiodą i nie zdziwiłabym się gdyby wielu z nich przyleciało także we wrześniu do Polski - mówi Duva.

- Tomek i Roger Bloodworth są dużo bardziej zadowoleni z rozegrania następnego pojedynku tutaj na miejscu. Myślę, że czas spędzony w Polsce powinniśmy raczej wykorzystywać na promowanie wrześniowej walki z Kliczko niż zakłócaniem tego dodatkowym występem w kwietniu - zakończyła właścicielka grupy Main Events. Walka Tomasza Adamka z Kevinem McBridem odbędzie się 23 kwietnia.

Więcej w serwisie ringpolska.pl »