Boks. Nie zapłacisz? Adamka z Kliczką nie zobaczysz

W systemie pay-per-view Cyfra Plus i Polsat Cyfrowy pokażą walkę Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką o mistrzostwo świata. Transmisję można też będzie obejrzeć w Multikinie i niemieckim RTL
Walka o tytuł mistrza świata wszechwag wersji WBC należący do dwumetrowego Ukraińca odbędzie się 10 września we Wrocławiu. We wtorek na 40-tysięcznym stadionie zostały do sprzedania 824 bilety po 1400 i 2400 zł. W Polsce nie było ważniejszego wydarzenia bokserskiego.

Jednak długo nie było wiadomo, czy pojedynek pokaże jakakolwiek polska stacja telewizyjna. Niemiecka firma promotorska Kliczków - gospodarza pojedynku, a więc mającego decydujący głos w sprawie sprzedaży praw - zaproponowała zaporową cenę jak na polskie warunki. Mówiło się o 1,5 mln euro. Ofertę odrzuciły wszystkie polskie stacje.

Promotorzy chcieli, aby pokazać pojedynek w systemie pay-per-view, czyli "płać i oglądaj". Byłaby to pierwsza transmisja w tym systemie w Polsce. Techniczne możliwości mają jednak tylko nowoczesne dekodery dostępne nie u wszystkich abonentów.

Wstępne rozmowy z obozem Kliczków podjął Polsat, który chciał rozesłać sygnał w swoim Polsacie Cyfrowym oraz do pozostałych platform i operatorów kablówek. Akurat w Polsacie Cyfrowym 3,5 mln abonentów mogłoby oglądać walkę bez przeszkód. Na pierwszym spotkaniu był nawet właściciel stacji Zygmunt Solorz-Żak.

Jednak niemiecka strona odrzuciła ofertę.

Po dwóch miesiącach impasu kibice na bokserskich forach zaczęli się niepokoić, czy w ogóle będzie można pojedynek zobaczyć w telewizji. Niezakłóconego obrazu mogli się spodziewać tylko ci abonenci, którzy w swoich kablówkach i satelitach mają RTL.

Wygląda na to, że pojedynek pokażą jednak Polsat Cyfrowy i Cyfra Plus - w sumie mają około 5 mln abonentów. Nieoficjalnie potwierdzili "Gazecie" umowę przedstawiciele Polsatu. Nawet promotor Adamka Ziggi Rozalski był bardziej ostrożny niż oni: - Jest niemal pewne, że pojedynek pokażą platformy Polsatu i Cyfry Plus w systemie pay-per-view. Dogadujemy szczegóły - powiedział.

Wstępnie szacowano, że opłata wynosić będzie od 25 do 30 zł. Ale mówiło się też o ponad 40 zł.

Pojedynek będzie można zobaczyć w Multikinie.

- Pokażemy walkę na największych ekranach co najmniej 15 multipleksów w całej Polsce, ale pracujemy nad tym, aby transmisja była dostępna w naszych wszystkich 23 kinach - powiedział "Gazecie" Mariusz Spisz, rzecznik Multikina.

Pokaz w kinach zacznie się od 21 i potrwa do zakończenia gali. Bilety w przedsprzedaży będą kosztować 39 zł, w dniu pojedynku 10 września - 49 zł.

Tomasz Adamek » 13. pięściarzem świata