Boks. Duva: Adamek zupełnie nie obawia się Witalija

Kathy Duva, promotor Tomasza Adamka (44-1, 28 KO), jest przekonana, że polski pięściarz zupełnie nie obawia się swojego najbliższego rywala, mistrza świata WBC wagi ciężkiej - Witalija Kliczko (42-2, 39 KO).
Duva zauważa, że zdecydowana większość rywali Ukraińca bardzo się go obawiała i jej zdaniem przegrywała swoje walki jeszcze przed wyjściem do ringu. Zupełnie inaczej jest w przypadku polskiego pięściarza, który pozostaje niewzruszony na prowokujące słowa i zachowania Kliczki.

- Adamek nie jest ani trochę speszony tym co robi i mówi Witalij. Tak samo było podczas konferencji prasowych, które odbyły się w maju w Polsce i w Niemczech. Co ciekawe, patrząc na listę rywali Kliczko, niewielu było bokserów, którzy nie bali się Witalija - mówi Duva. - Tak naprawdę niewielu było bokserów, którzy nie przegrali walki z Witalijem już w szatni. Można nawet powiedzieć, że jedyni jego rywale, którzy się go nie wystraszyli to byli dwaj bokserzy którzy go pokonali: Lennox Lewis i Chris Byrd. Byrd co prawda wygrał dzięki kontuzji. Nie wydaje mi się jednak, żeby się obawiał Kliczki. Chodzi właśnie o to, żeby walczyć o zwycięstwo i korzystać z szans, które się nadarzają. Lewis na pewno nie bał się Kliczki.

Zdaniem Duvy, podejmowane przez Kliczko próby wyprowadzenia Adamka z równowagi, działają na korzyść polskiego pięściarza. - Wydaje mi się, że te nieudane próby wystraszenia Adamka, bardziej wyprowadzają z równowagi Kliczko niż wzruszają Tomasza. Adamek w ogóle się go nie boi - mówi Duva. - Witalij jest oczywiście dużo większy, duży silniejszy i uderza mocniej. Ma też jednak 40 lat i to na pewnym etapie jego kariery zacznie mieć wpływ na jego postawę w ringu. Kto wie, może już 10 września we Wrocławiu? Tego nie wiem, ale już niedługo się dowiemy. Bez względu na wynik, będzie to znakomity pojedynek. Adamek nie będzie uciekał przed Kliczko i nie odpuści nawet na krok.