WTA w Estoril. Radwańska wygrała z faworytką i kontuzją

1 : 2
Informacje
WTA Estoril - I runda singla
Wtorek 26.04.2011 godzina 15:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
A.Sevastova
7
6
1
1
U.Radwańska
5
7
6
2
Urszula Radwańska w I rundzie turnieju w Estoril wyeliminowała zeszłoroczną triumfatorkę tej imprezy Anastasiję Sevastovą. Polka wygrała w trzech setach 7:5, 6:7 (5-7), 1:6 i w kolejnej rundzie zmierzy się ze Szwedką Johanną Larsson.
Polka w turnieju głównym w Estoril gra bez eliminacji dzięki zamrożonemu rankingowi. W pierwszej rundzie grała z rozstawioną z numerem czwarty Sevastovą, która przed rokiem wygrała ten turniej. Teraz zakończyła go na pierwszej rundzie.

Przez dwa sety mecz był niesłychanie wyrównany. W pierwszym zagrywka nie była atutem żadnej z zawodniczek - Sevastova przełamała Radwańską cztery razy, Polka Łotyszkę trzy i dlatego przegrała pierwszą partię.

W końcówce pierwszego seta Radwańska miała problemy z kolanem. Pomocy udzielał jej lekarz, Polak z grymasem bólu wyszła na kort i podjęła walkę w drugim secie. Momentami na kilka chwil przystawała, rozmasowywała bolące miejsce, ale z kortu nie zeszła.

W drugim secie, inaczej niż w pierwszym, obie zaciekle bronili swoich zagrywek. Dopiero przy stanie 6:5 dla Sevastovej Radwańska przełamuje serwis rywalki i doprowadza do tie breaka, który wygrywa do pięciu.

W ostatnim secie, mimo bolącego kolana Radwańska gra jak natchniona. Zagrywa ostre piłki wzdłuż linii, posyła świetne krosowe zagrania, potrafi zaskoczyć drop szotem i bezlitośnie kończy piłki przy siatce. Nie popełnia błędów jak w dwóch pierwszych setach, rzadko wyrzuca piłkę na aut. Efekt? 6:1 w trzecim secie i po ponad dwóch i pół godziny morderczej walki wywalczyła awans do drugiej rundy.

Radwańska sprawiła jak na razie największą sensację turnieju w Estoril. Sevastova, ubiegłoroczna triumfatorka, jest najwyżej rozstawioną zawodniczką, która odpadła w pierwszej rundzie turnieju w Estoril.

Radwańska w II rundzie zagra ze Szwedką Johanną Larsson. Na samym awansie zarobi 30 punktów do rankingu WTA i 2950 dolarów.

Ponad 1000 dni. Tyle minęło od ostatniego triumfu Agnieszki Radwańskiej »