Tenis. Radwańska już nie rzuca rakietą. Teraz płacze...

0 : 2
Informacje
WTA Doha - I runda singla
Poniedziałek 21.02.2011 godzina 17:00
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
Wynik
A.Radwańska
6
3
0
L.Safarova
7
6
2
To co płynęło po twarzy Agnieszki Radwańskiej w meczu pierwszej rundy turnieju WTA w Doha to nie był pot. Polka popłakała się po kłótni z arbitrem, gdy ten w kontrowersyjnej sytuacji odebrał jej punkt.
Tak relacjonowaliśmy mecz na żywo »

Polka zaczęła mecz bardzo dobrze i pewnie zmierzała do zwycięstwa w pierwszym secie. Prowadziła już 5:1 i wtedy jej gra się posypała. A niedługo po tym także psychika Polki.

Kulminacją była sytuacja z dziesiątego gema przy stanie 5:5. Po jednym z uderzeń rywalki - Czeszki Safarovej - sędzia krzyknął "aut" i Polka "odpuściła" piłkę. Za chwilę jednak z ust liniowego padło "correction", co oznacza, że zmienił on swoją decyzję. Wówczas Radwańska poprosiła o challenge. Okazało się, że piłka była dobra (tzn. w polu), a więc punkt dostała Czeszka. Radwańska domagała się jednak powtórzenia całej akcji.

Rozmowy z sędzią z każdą minutą był coraz bardziej nerwowe. Radwańska podeszła do stołka, próbując przekonać arbitra, że przegrała punkt nie ze swojej winy. Do "akcji" wkroczył supervisor. Kobieta uspokajała Polkę, ale rację przyznała głównemu sędziemu. Radwańska krzyczała do obojga już ze łzami w oczach. Na koniec bezradna podeszła do swojego krzesła i otarła łzy ręcznikiem.

Ostatecznie nasza najlepsza tenisistka wróciła na kort jako kłębek nerwów i nie umiała przeciwstawić się rywalce, a przede wszystkim samej sobie. W tie-breaku przegrała pierwszego seta. W drugim znalazła jeszcze motywację do walki, ale nie udało jej się pokonać coraz bardziej rozkręcającej się Czeszki. Przegrała 6:7, 3:6.

Radwańska wyżej na liście płac, niż w rankingu WTA »