Sport.pl

Kolarstwo górskie. Maja Włoszczowska pierwsza we Francji

Polska mistrzyni świata znów nie dała szans rywalkom w kończącym sezon wyścigu na Lazurowym Wybrzeżu. Zostawiła w tyle m.in. liderkę światowego rankingu oraz kolarkę wszech czasów. Sukces odniosła również Paula Gorycka, która była druga w kategorii do lat 23.
Maja Włoszczowska jest niepokonana od początku sierpnia. Jej passa zaczęła się w zawodach Pucharu Świata w Val di Sole, później triumfowała w mistrzostwach świata w Kanadzie oraz wyścigach Grand Prix w Polsce. - W sobotę za jej plecami dojechała Austriaczka Elisabth Osl, która prowadzi w światowym rankingu, oraz mistrzyni olimpijska z Aten, wielokrotna mistrzyni świata, Norweżka Gunn-Rita Dahle - opowiada trener Andrzej Piątek.

Liderka grupy CCC Polkowice dołożyła tym samym kolejne cenne punkty w kwalifikacjach olimpijskich, punktowały zresztą wszystkie Polki. Był to ostatni w tym roku start Włoszczowskiej, za rok jej kalendarz będzie wyjątkowo obłożony. - Startujemy już pod koniec lutego, chcąc jak najszybciej zapewnić przepustki do Londynu dwóm naszym zawodniczkom - tłumaczy trener Piątek. - A później ścigamy się, gdzie tylko można, by zbierać punkty. Kwalifikacje kończą się co prawda 22 maja 2012 roku, ale w roku olimpijskim chcemy mieć na głowie tylko jeden start, ten w Londynie.

Na Lazurowym Wybrzeżu świetnie spisała się również Paula Gorycka (CCC), brązowa medalistka mistrzostw świata do lat 23. Wśród elity, do której dołączy dopiero za dwa lata, była 11., ale dało jej to drugą pozycję w swojej kategorii wiekowej. Z pozostałych Polek szósta była Anna Szafraniec (grupa JBG2), a 13. Aleksandra Dawidowicz (CCC).



Więcej o: