ATP w Pekinie. Łukasz Kubot przegrał z Ljubicicem

Chorwat Ivan Ljubicic pokonał Łukasza Kubota 7:6, 4:6, 6:4 w meczu drugiej rundy turnieju ATP w Pekinie. Spotkanie na korcie numer 1 było jednak porywającym i wyrównanym widowiskiem. W pierwszej rundzie Polak pokonał słynnego Andy'ego Roddicka.
Wyrównana batalia zaczęła się już w pierwszym secie i nie skończyła do końca meczu. Pierwszą partię Kubot przegrał dopiero w tie breaku, uległ do sześciu.

Charakter nasz tenisista pokazał jednak dopiero w drugim secie. Ljubicic prowadził już 4:2 i był o krok od wygrania całego meczu. Wtedy powrócił Kubot znany z meczu przeciwko Roddickowi. Polak wygrał następne cztery gemy i całego seta, zdezorientowany Chorwat za bardzo nie wiedział, co dzieje się na korcie.

Trzeci set to punkt za punkt, gem za gem. Jako pierwszy osłabł niestety Kubot, który przy wyniku 4:4 przegrał dość łatwo swoje podanie. Bardziej doświadczony Chorwat (45 miejsce w rankingu ATP, osiem wygranych turniejów) wykorzystał chwilę słabości i zdemolował naszego zawodnika w następnym gemie decydującym o wygranej w meczu.

Ljubicic zaliczył 14 asów i dwa podwójne błędy serwisowe, a Polak odpowiednio osiem i cztery, miał jednak bardzo wysoki procent skuteczności pierwszego serwisu - na poziomie 83 procent. Obaj tenisiści trzykrotnie przegrywali swoje gemy.

We wtorek Łukasz Kubot pokonał w pierwszej rundzie turnieju w Pekinie rewelacyjnego Amerykanina Andy'ego Roddicka 6:2, 6:4. Później z Oliverem Marachem awansował też do drugiej rundy debla, pokonując Francuzów Michaela Llodrę i Paula-Henriego Mathieu 6:1, 6:1.

Fibak chwali Kubota

- Łukasz osiągnął już w tym roku finał turnieju w Belgradzie. To był wielki sukces. Żaden Polak od 20 lat nie osiągnął finału turnieju ATP - zachwala Kubota legenda polskiego tenisa Wojciech Fibak.

Historyczna wygrana z Roddickiem

Od czasów legendarnego Wojciecha Fibaka żaden z polskich tenisistów nie odniósł tak znaczącego zwycięstwa. Rozprawienie się z Amerykaninem można uznać za historyczny wyczyn, bo raz na kilkadziesiąt lat zdarza się, by tenisista znad Wisły triumfował nad zawodnikiem z pierwszej dziesiątki rankingu - pisaliśmy po meczu w pierwszej rundzie z Roddickiem.

Światowe media pod wrażeniem

Sky Sports swoją relację z pojedynku tytułuje: A-Rod rozbity przez Kubota i przypomina, że Polak zajmuje 143 miejsce w rankingu ATP, a do pierwszej rundy pekińskiego turnieju musiał przebijać się przez kwalifikacje - inne media miały podobne zdanie.

Wszystko o tenisie - w serwisie tenisowym Sport.pl »