Walki MMA. Tomasza Drwal wschodzącą gwiazdą MMA

- Drwal narzucił szybkie tempo, przez co McFedries sapał już w połowie pierwszej rundy - napisał o walce Polaka ESPN. Podczas gali UFC 103 w Dallas Tomasz Drwal pokonał Drew McFedriesa przez poddanie (duszenie zza pleców) w drugiej rundzie. Popularność Polaka w Stanach rośnie - wykazują analizy Google.
Zobacz walkę Tomasza Drwala na Z Czuba.tv »

Mieszane sztuki walki to najprężniej rozwijający się sport w USA, a UFC to jego najważniejsza federacja. Walki MMA to biznes, którego rozmach rozłożył już na łopatki gale bokserskie, a wpływy z kolejnych imprez z udziałem zawodników zamkniętych na ośmiokątnym ringu (w lipcu odbyła się jubileuszowa, setna UFC 100) są większe niż z ukochanego sportu USA - futbolu amerykańskiego. Drwal (MMA 17-2-1) wygrał już trzecią walkę w tym cyklu, ale pierwszą w wadze średniej.

- Drwal narzucił szybkie tempo, przez co McFedries sapał już w połowie pierwszej rundy - napisał o walce Polaka ESPN. W pierwszej odsłonie zawodnicy wymieniali sporo ciosów w stójce i Amerykanin kilka razy mocno przetestował szczękę Tomka, jednak gdy walka trafiła do parteru zwycięstwo naszego zawodnika było tylko kwestią czasu. Polak bardzo efektownie pokonał rywala w 2. rundzie zakładając mu duszenie po swojej akcji.

- To była ciężka walka z dobrym tempem ale udało mi się zwyciężyć. Każdy wiedział że walka skończy się w 1 lub 2 rundzie, to było pewne. Podziękowania należą się Joe Silve. To on ustawił tą walkę i to dzięki niemu do niej doszło - mówił Tomasz Drwal dla UFC.com. - Drew ma chyba w ręku młotek, udowodnił że ma bardzo ciężkie i mocne uderzenia. Ale przetrwałem je. Ja zawsze staram się dać publiczności dobry show, dobrą walkę w dobrym tempie. To jest moja praca, za to mi właśnie płacą. To jest to co muszę i chcę robić - zakończył Polak.

Drwal już jest popularny - dowodzi Google

Blog The Savage Science  » badał zainteresowanie walkami MMA, porównując galę w Dallas z walką bokserską Mayweather - Marquez. Autorzy oparli się na analizie Google trends, aplikacji pozwalającej na śledzenie o co użytkownicy Google pytają w wyszukiwarce. Na gali w Dallas występowało wielu gwiazdorów MMA, jednak kibice najczęściej szukali w internecie informacji o Tomaszu Drwalu.

Tomasz Drwal - widowiskowy i perspektywiczny

Drwal urodził się 22 stycznia 1982 w Nowym Sączu. W 2007 roku podpisał kontrakt z MMA. Polak został doceniony za widowiskowy styl walki i bezkompromisowość, dzięki którym zgarnia nagrody pieniężne za najbardziej efektowne nokauty. I wciąż podnosi swój prestiż, który już wkrótce może zaowocować lukratywnym kontraktem.

8 września tego roku został pierwszym Polakiem, który stoczył walkę dla tej organizacji. W debiucie na gali UFC 75 przegrał z ówcześnie niepokonanym Brazylijczykiem Thiago Silvą przez techniczny nokaut. W styczniu 2009, po wyleczeniu kontuzji kolana, podczas UFC 93 znokautował Włocha Ivana Serati. W czerwcu na gali The Ultimate Fighter 9 Finale w Las Vegas pokonał Kanadyjczyka Mike'a Ciesnolevicza (18-4-1) przez TKO w pierwszej rundzie.

- Korporacja UFC wiąże z Tomkiem duże nadzieje - mówił w rozmowie z "Polską The Times" menedżer Polaka Benjamin Baroukh. Nadzieje, których wyrazem już wkrótce może być kontrakt na kilka kolejnych walk.

Więcej o walkach MMA i K1 na portalu Fight24.pl »