Sport.pl

Trener Lecha Franciszek Smuda o...:

... Semirze Stiliciu

Zawiódł mnie, bo przyjechał z zaległościami treningowymi. Widać, że ostatnio niewiele pracował. Musi przejść z nami cały cykl szkoleniowy i obóz - wtedy dopiero będzie jako tako gotów. Na razie jest jeszcze za wcześnie. To zresztą zawodnik na przyszłość, bo widzę u niego niesamowite papiery na granie. To będzie kiedyś piłkarz!

... Robercie Lewandowskim

Na razie jego dobra gra jest efektem tego, że do treningów z nami przystąpił z marszu. Nie pracował jednak z nami tak, jak dotychczasowi gracze lecha. Wymaga odpoczynku, a potem pracy. I wtedy dojdzie do odpowiedniej formy.

... Sławomirze Peszko

To kawał gracza. Kiedy przestałem zabiegać o to, by w Lechu został Marcin Zając, to chyba każdy mógł się zorientować, że mam kogoś równie dobrego w zamian. Inaczej bym Zająca nie odpuścił.

... Henry Quinterosie i jego kłopotach rodzinnych

Informację o tym, że jednak nie puścimy go do Alianzy Lima przyjął spokojnie i trenuje normalnie. A że się snuje smętny? Ci Peruwiańczycy mają po prostu taki styl.

... Jacku Kadzińskim

Wystawiłem go na prawej obronie, bo z niego będzie jeszcze dobry obrońca. Może i wcześniej grał w ataku, ale ja uważam, że z niego nie będzie napastnika. Prędzej zostanie piekarzem niż napastnikiem. Chłopak to zrozumiał i przyznał mi rację.

... obecnym Lechu

Cieszę się, że praca na treningu przekłada się na mecz. Widać, że mamy piłkarzy, którzy umieją grać w piłce. Jest skład, na dodatek liczny, więc mam w zespole konkurencję. I o to właśnie chodzi!