Sport.pl

ATP Winston-Salem. Janowicz: Miałem świetny tydzień

- Porażki się zdarzają. To nie jest mój pierwszy i, mam nadzieję, ostatni finał - mówił Jerzy Janowicz po porażce z Lukasem Rosolem w finale turnieju ATP w Winston-Salem.
2 : 1
Informacje
ATP Winston-Salem - Finał
Sobota 23.08.2014 godzina 18:30
Wyniki szczegółowe
1 S
2 S
3 S
Wynik
L.Rosol
3
7
7
2
J.Janowicz
6
6
5
1
Janowicz (ATP 43) przegrał w sobotę z Rosolem (ATP 27) 63, 6:7 (3-7), 7:5. Polak miał dwie piłki meczowe w drugim secie, ale nie zdołał rozstrzygnąć meczu na swoją korzyść.

- Tenisiści potrafią odwracać losy meczu, niezależnie od tego, jaki jest wynik. Rosol dobrze serwował - mówił po finale Janowicz. - Porażki się zdarzają. To nie jest mój pierwszy i, mam nadzieję, ostatni finał. Gram dobrze, miałem świetny tydzień w Winston-Salem. Czekam już na kolejny turniej - dodał Polak.

29-letni Rosol stwierdził, że wygrał dzięki cierpliwości. - Skupiałem się na swoich gemach, zwłaszcza na serwisie. Czekałem cierpliwie, czy da mi szansę przy swoim podaniu i zrobił to. Nie zacząłem meczu dobrze, ale skończyłem mocno - mówił 29-letni Czech.

Rosol przegrał swoje trzy wcześniejsze finały ATP, dwukrotnie w Bukareszcie i raz w Stuttgarcie. Janowicz w finale wystąpił raz, w 2012 roku w Paryżu, przegrywając z Davidem Ferrerem. Ostatnim Polakiem, który wygrał finał w ATP był Wojciech Fibak w 1982 roku w Chicago.

Janowicz za finał w Winston-Salem zarobił 45 705 dolarów i 150 punktów do rankingu. Pozwoliły mu one awansować z 52. na 43. pozycję na świecie.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live

Więcej o:
Komentarze (14)
ATP Winston-Salem. Janowicz: Miałem świetny tydzień
Zaloguj się
  • gre-gol

    Oceniono 4 razy 2

    Chyba gorzej jest podać ćwierć informacji niż nie podawać jej wcale.
    Jeśli już autor notki cytuje Rosola, to powinien przytoczyć ważniejszą część tej wypowiedzi , która była znacznie dłuższa niż zacytowana. Przynajmniej tego bym się spodziewał po niezłym specjaliście od tenisa, jakim jest p. Kądziela
    Rosol powiedział:
    "- To oczywiście pomaga, zawodnikowi, jesli [jak ja] rozegra mniej meczów, wtedy zachowuje siły. Miałem nad nim tę przewagę. Jerzy miał trzy naprawdę ciężkie trzysetowe mecze za sobą , ostatni mecz grał późnym wieczorem a ja zakończyłem swój wcześniej . - Jerzy jest wielkim tenisistą , był już w Top 20, wspaniale gra i mocno uderza. Musiałem się koncentrować na własnym serwisie, bo gdy on serwował to byłem bez szans.
    - Gdyby mu wyszło to jedno uderzenie to on zdobyłby ten tytuł. W drugim secie byłem naprawdę pod presją , on grał bardzo mocno ale wtedy fizycznie osłabł, co zobaczyłem po mowie ciała. To dało mi siłę i to ja stałem się mocniejszy. A w trzecim secie znalazłem w sobie jeszcze siły.
    Cała sprawa polegała na tym, żeby do końca cierpliwie czekać na swoje szanse i wykorzystać je."

  • atp-pl

    Oceniono 3 razy -1

    Mialem swietny tydzien, Rosol mial lepszy!

  • franek-janek

    Oceniono 12 razy -2

    Jesli zebrac razem wszystkie wywiady udzielane przez Janowicza i jego rodzine, informacje prasowe i komentarze czytelnikow w GW to wylania sie zdjecie Jerzyka, jego problemow; prawdziwych, wyimaginowanych, klamliwych ktorymi sie karmi czytelnikow traktowanych jak bezmyslna gawiedz. A tak na prawde robi sie krzywde na pewno bardzo utalentowanemu tenisiscie ktory ma, tu nie trzeba geniusza olbrzymi problem z soba samym i nikt nie potrafi mu pomoc. Smutne, bo ten nieszczesny final z Rosolem tylko to uwypuklil.

  • zbikowel

    Oceniono 14 razy -4

    Żeby broń Boże nie dostał jakiegokolwiek odznaczenia bo znowu mu odbije.

  • sport_fan

    Oceniono 32 razy -8

    Już dajcie spokój, on ciągle będzie spadał a potem awansował i tak do usranej śmierci,
    lepiej byście napisali o tym, że Majchrzak zdobył złoto na igrzyskach olimpijskich młodzieży

  • Paweł Potoczny

    Oceniono 25 razy -9

    "Rosol przegrał swoje trzy wcześniejsze finały ATP, dwukrotnie w Bukareszcie i raz w Stuttgarcie. Janowicz w finale wystąpił raz, w 2012 roku w Paryżu, przegrywając z Davidem Ferrerem. Ostatnim Polakiem, który wygrał finał w ATP był Wojciech Fibak w 1982 roku w Chicago." - naprawdę? Tak ciężko sklecić jeden akapit rzetelnej informacji...?

  • sebek294

    Oceniono 49 razy -33

    "To nie jest mój pierwszy i, mam
    nadzieję, ostatni finał." szanowna redakcjo sport.pl, od kiedy za zaimkiem " i " stawia się przecinek? ogólnie coraz częściej wasze artykuły są do bani i coraz bardziej nie chce się tego czytać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX