Jerzy Janowicz trenował z Novakiem Djokoviciem! Serb poprosił Polaka o sparing

Oczy tenisowego świata coraz częściej zwracane są na Jerzego Janowicza. Ostatni tego przykład mieliśmy w środę, gdy o sparing z łódzkim tenisistą poprosił w Paryżu sam Novak Djoković! Serb nieoczekiwanie pożegnał się z turniejem w II rundzie.
21-letni Janowicz notuje kapitalny rok. Od początku 2012 roku łódzki tenisista przesunął się z trzeciej do pierwszej setki rankingu ATP, w którym wciąż pnie się do góry. Obecnie zajmuje w nim 69. miejsce, ale w przyszłym tygodniu przesunie się przynajmniej w okolice 55 miejsca.

Tak duży skok Janowicz osiągnie dzięki kapitalnej grze w turnieju BNP Parbias Masters w Paryżu (z pulą nagród blisko 2,5 mln euro), gdzie występuje elita światowego tenisa. Polak po przebrnięciu kwalifikacji w dwóch pierwszych rundach pokonał zawodników z pierwszej "dwudziestki" - Phillipa Kohlschreibera i Marina Cilicia, a w czterech do tej pory rozegranych meczach nie stracił nawet seta!

Eksplozję polskiego talentu dostrzegli eksperci, którzy niedawno nominowali Janowicza do miana odkrycia roku. Jego grę zauważyli także najlepsi tenisiści świata. Po ograniu Kohlschreibera i Cilicia o sparing z 21-latkiem z Łodzi poprosił w Paryżu sam Novak Djoković, czyli druga rakieta światowego tenisa! Serb pochwalił także grę Polaka, któremu powiedział krótko: "Nieźle nawalasz!"

Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce będzie mógł się przekonać o tym innych zawodnik z czołówki rankingu. Jeśli nie dojdzie do niespodzianki, w III rundzie w Paryżu rywalem łodzianina będzie trzeci w rankingu Andy Murray, złoty medalista igrzysk olimpijskich w Londynie.

Nieoczekiwana porażka Djokovicia

W swoim pierwszym meczu, czyli w drugiej rundzie paryskiego turnieju Masters Novak Djoković sensacyjnie przegrał z Samem Querreyem, mimo, że pierwszego seta wygrał do zera. Na mecz Serb wyszedł w... masce lorda Vadera.