Boks. Były rywal Adamka wraca na ring po operacji

Po operacji łokcia do treningów wrócił Jason Estrada, reprezentant USA na igrzyskach olimpijskich w 2004 roku i były rywal Tomasza Adamka. 30-letni Amerykanin chce jak najszybciej wymazać z pamięci dotkliwą przegraną z Franklinem Lawrence'em. "Big Six" liczy na szybki powrót między liny, ale jako wolny agent musi cierpliwie czekać na propozycje.

- Jestem z powrotem w gymie i mocno trenuję z nadzieją, że niedługo wyskoczy jakaś oferta. Udowodniłem już, że potrafię rywalizować z najlepszymi bokserami wagi ciężkiej na świecie i cierpliwie czekam na swoją kolej do walki. Liczę na szybki powrót między liny - mówi Estrada, który w lutym 2010 roku uległ na punkty Adamkowi w drugiej potyczce Polaka w kategorii ciężkiej. W starciu z "Góralem" Estrada zaprezentował się stosunkowo dobrze. Jego pozycję w światowej wadze ciężkiej znacząco obniżyła za to przegrana z Franklinem Lawrence'em przez techniczny nokaut w 10. rundzie, poniesiona w styczniu bieżącego roku.

- Z perspektywy czasu wiem, że nie powinienem był się zgadzać na walkę Jasona z Lawrence'em. Mój syn nie walczył prawie przez rok, do tego ledwie wyleczył kontuzję stopy. Raz pojawiał się w gymie, raz znikał. Wszystko dlatego, że proponowane nam walki były odwoływane. Szczerze mówiąc, wzięliśmy tę walkę jako oferta last-minute, nie zdając sobie sprawy, jak wielkie wyzwanie stanowić będzie starcie z Lawrence'em. Byłoby wspaniale, gdyby mógł odbyć się rewanż. Zdajemy sobie jednak sprawę, że Lawrence zechce usmażyć teraz większą rybę - tłumaczy Roland Estrada, ojciec i szkoleniowiec olimpijczyka z Aten.

Więcej o boksie na Bokser.org ?

Polacy na deskach: najsłynniejsze nokauty

Więcej o: