Boks. "Cleverly może pokonać Kuziemskiego w pierwszych rundach"

Już w sobotę wieczorem na gali boksu w Londynie Aleksy Kuziemski po raz drugi w karierze stanie przed szansą wywalczenia tytułu mistrza świata wagi półciężkiej federacji WBO. Rywalem Polaka będzie Walijczyk Nathan Cleverly.

Bukmacherzy nie wierzą w Kuziemskiego, który o możliwości stoczenia mistrzowskiego pojedynku dowiedział się dopiero przed dwoma dniami. Również brytyjscy dziennikarze nie biorą pod uwagę porażki swojego zawodnika, choć podkreślają, że Kuziemskiemu należą się duże słowa uznania za to, że zdecydował się skrzyżować rękawice z faworyzowanym Cleverlym.

"Kuziemskiemu należy się wielki szacunek. Zgodził się na pojedynek w ostatniej chwili, nie mając w zasadzie czasu na odpowiednie przygotowanie się do niego." - napisał w swoim typie na walkę Chris McKenna z angielskiego portalu Fanhouse.uk. - "Nathan musi pozbyć się szybko wszystkich rozpraszających go myśli i skupić się na sobotniej walce. Porażka byłaby dla niego prawdziwym koszmarem. Kuziemski - choć nie miał czasu na przygotowania - pozostawał w treningu i na pewno będzie chciał sprawić ogromną niespodziankę."

"Jeśli Cleverly zacznie z dużym impetem, ma szansę wygrać ten pojedynek już w pierwszych rundach. Myślę, że będzie chciał zaprezentować się z jak najlepszej strony i udowodnić, że zasługuje na swój mistrzowski pas." - zakończył McKenna.

Więcej na Ringpolska.pl  ?

Więcej o: