Boks. Wielka walka Kosteckiego niemal pewna

Jest już niemal przesądzone, że w swojej kolejnej walce Dawid Kostecki zmierzy się z byłym mistrzem świata wag półciężkiej i junior ciężkiej niepokonanym Zsoltem Erdeiem. Polsko-węgierski pojedynek ma uatrakcyjnić zaplanowaną na 4 czerwca galę w Atlantic City, której głównym wydarzeniem będzie półfinał prestiżowego turnieju "Super Six" z udziałem Glena Johnsona i Carla Frocha.

- To będzie bardzo duże wydarzenie nie tylko w karierze Dawida, ale i całej historii polskiego boksu zawodowego - mówi promotor popularnego "Cygana" Andrzej Wasilewski. - Z takimi rywalami jak Erdei polscy pięściarze rzadko mają okazję walczyć. Dawid aż pali się do tego pojedynku, bo na taką szansę czekał całą swoją karierę.

- W tej chwili do uzgodnienia pozostają już tylko drobne detale i będziemy mogli oficjalnie podpisać kontrakty - dodaje szef grupy 12 round KnockOut Promotions.

36-letni Zsolt Erdei był przez lata następcą Dariusza Michalczewskiego na tronie WBO kategorii półciężkiej. Mistrzowski pas wywalczył w 2004 roku, pokonując pogromcę "Tigera" Julio Cesara Gonzaleza, i bronił go udanie 11 razy, by w roku 2009 przenieść się do wagi junior ciężkiej i zdobyć w niej tytuł WBC po wygranej nad Giacobbe Fragomenim. Węgier nie zdecydował się jednak na obronę trofeum World Boxing Council z wyznaczonym przez federację Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem i zdecydował się powrócić do niższej klasy wagowej.

Stawką starcia Kostecki - Erdei będzie druga pozycja w rankingu International Boxing Federation wagi półciężkiej.

Więcej o boksie na Ringpolska.pl?

Więcej o: