Boks. "Zaczynam widzieć szanse Adamka z Kliczką"

Zdaniem Andrzeja Wasilewskiego - promotora czempiona kategorii junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka - scenariusz walki z Witalijem Kliczką jest dla Tomasza Adamka o wiele korzystniejszy od tego, w którym o tytuł "królewskiej" dywizji Polak krzyżować by musiał rękawice z mistrzem WBO i IBF Władimirem Kliczką.

Sobotnim zwycięstwem nad Kevinem McBridem Tomasz Adamek dopełnił wszelkich sportowych formalności ze swojej strony, by we wrześniu stanąć do walki o mistrzostwo świata wagi ciężkiej z jednym z braci Kliczko. Jeśli w międzyczasie nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, rywalem "Górala" będzie starszy z Ukraińców - dzierżący pas WBC Witalij.

- Gdyby tak spisać wszystkie atuty Kliczków, to teoretycznie nikt na świecie nie miałby z nimi w tej chwili szans, ale Tomek już pokazywał już wielokrotnie, że potrafi wygrywać walki, których teoretycznie wygrać nie powinien - mówi Wasilewski. - Jeśli mam być jednak szczery, to z bólem serca muszę stwierdzić, że z Władimirem Tomek szanse ma naprawdę niewielkie. Natomiast Witalij, który jeszcze do niedawna był zawodnikiem groźniejszym, w tej chwili mam wrażenie, że zaczyna powoli się starzeć.

- Zastanawiam się, jak Witalij zacznie się zachowywać w szóstej-siódmej rundzie, gdy Tomek będzie zapewne atakował go ciosami na korpus. Przyznam się, że zaczynam powoli widzieć wygraną Tomka - dodaje szef grupy 12 round KnockOut Promotion, podsumowując: - Witalij jest silniejszy fizycznie od brata, na pewno ma cięższą rękę, ale na chwilę obecną to właśnie z nim moim Tomek miałby nieco większe szanse.

Wszystko o boksie na Ringpolska.pl ?

Więcej o: