W sobotę Albert "Dragon" Sosnowski będzie bić się w Hamburgu z Aleksandrem Dimitrienką o tytuł mistrza Europy wagi ciężkiej. W malutkiej salce, która pomieścić około sto osób bez transmisji telewizyjnej. Wejście na "galę" będzie gratis.
Kuriozalna historia ciągnie się od 4 grudnia. Sosnowski i Dimitrienko mieli walczyć ze sobą, ale na godzinę przed pierwszym gongiem rywal Polaka zasłabł i pojedynek odwołano. Oficjalnie z powodu zatrucia pokarmowego.
Walkę przełożono na najbliższą sobotę. Istnieje szansa, że polscy kibice obejrzą rodaka na stronie bild.de. Niemiecki portal postanowił przeprowadzić internetową transmisję z walki kobiet. Naprzeciwko siebie staną Susi Kentikian i Ana Arazola. Wszystko wskazuje na to, że Niemcy poważniej traktują właśnie tę walkę i obie panie wyjdą do ringu po starciu Sosnowskiego z Dymitrenką. Jeżeli potyczka Kentikian z Arazolą zostanie potraktowana jako swego rodzaju "walka wieczoru", istnieje szansa, że Sosnowski i Dymitrenką również załapią się na transmisję.
Universum Box Promotion (UBP), organizacja, która patronuje walce Sosnowskiego ma swój profil w YouTubie i publikuje tam filmiki z wcześniejszych walk w sali, więc być może walkę Alberta będzie można zobaczyć w internecie. Jeżeli bild.de potraktuje pojedynek Polaka po macoszemu, walkę będziemy mogli zobaczyć dopiero za jakiś czas.
Walka na sto osób... Sosnowski vs Dymitrenko ?