Bokserskie kuriozum. Kogo znokautował Adnan?

11 grudnia 2010 roku doszło do niecodziennej sytuacji. Szwedzki pięściarz Akilles Adnan (2-1, 1 KO) rzekomo znokautował w 7. rundzie znanego dobrze polskim kibicom Vamehiego Kartweliego (10-0, 6 KO). Tymczasem Szwed gruzińskiego pochodzenia twierdzi, że to nie on boksował z Adnanem, co więcej nie było go w tym czasie na Łotwie.

Sprawą zajęła się Szwedzka Federacja. Udało się ustalić, że rzeczywiście Vamehi Kartweli nie walczył 11 grunia w Rydze z Akillesem Adnanem. Zamiast niego w ringu pokazał się amator Philip Jablonski, który walkę faktycznie przegrał. Rezultat pojedynku ostatecznie został zmieniony na "nie odbyty", ponieważ Jablonski walczył bez zawodowej licencji.

Bardzo ciekawie brzmią również tłumaczenia trenera Vassilija Boguslavskiego, który twierdzi, że Kartweli miał walczyć tego dnia. 22-latek poczuł się jednak źle i dlatego zastąpił go innym zawodnikiem. Federacji Łotewskiej natomiast nie udało się ustalić kto jest kim i ostatecznie w świat została puszczona błędna informacja. Jedyne konkrety w tym całym bałaganie to kary. Boguslavski został zawieszony na 24 miesiące, Adnan na 9 miesięcy. Sprawą Kartweliego powinny się zająć także szwedzkie władze imigracyjne. Co ciekawe na boxrec.com widnieje informacja, że Adnan ma walczyć już w marcu...

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org ?

Więcej o: