Boks. Huck do Fragomeniego: Będziesz leżał!

Mistrz świata federacji WBO w wadze junior ciężkiej Marco Huck i jego najbliższy rywal, Giacobbe Fragomeni spotkali się na pierwszej konferencji prasowej poświęconej ich walce. Dobrowolna obrona pasa należacego do zawodnika grupy Sauerland Event odbędzie się 2 kwietnia w niemieckim Halle.

26-letni Niemiec bośniackiego pochodzenia jak zwykle był bardzo pewny siebie. - Jestem lepszy, silniejszy i dlatego cię położę - zwrócił się do Fragomeniego Huck. - W tym miejscu się wychowywałem, więc mam tu wielu kibicujących mi ludzi. Sprezentuję im znakomity wieczór z boksem. 41-letni Fragomeni nie dał się sprowokować. - Jeszcze nie oglądałem walk Hucka, zostawiam to mojemu trenerowi. To właśnie on przeanalizuje jego styl i wymyśli plan potrzebny do pokonania Hucka - zdradził były mistrz świata WBC. Huck odpowiedział. - Nie ma znaczenia, czy widziałeś już moje walki na kasecie, czy też nie. Będziesz leżał.

Szkoleniowiec Hucka Ulli Wegner przewiduje ciekawą konfrontację. - To będzie wspaniały powrót Marco do domu. Walka z Fragomenim będzie podobna do starcia z Victorem Emilio Ramirezem, ponieważ Włoch również jest bardzo agresywnym pięściarzem. Jeśli tylko Marco będzie trenował należycie i robił ciągły postęp, to zaliczy kolejną udaną obronę - przewiduje szkoleniowiec.

Większości polskich kibiców nazwisko Fragomeniego kojarzy się przede wszystkim z dwoma walkami przeciwko Krzysztofowi Włodarczykowi, obecnemu mistrzowi świata WBC. Do pierwszego pojedynku tych pięściarzy doszło w maju 2009 roku w Rzymie, kiedy to po 12 rundach padł remis i tytuł WBC pozostał w posiadaniu Włocha. Pięściarz z Mediolanu swój pas stracił w walce z Zsoltem Eredeiem, a kiedy Węgier postanowił go zwakować, doszło do drugiego starcia z Włodarczykiem, niemal dokładnie rok po ich pierwszej batalii. W maju ubiegłego roku "Diablo" nie dał już rywalowi żadnych szans i znokautował Fragomeniego w 8. rundzie.

Wszystko o boksie znajdziesz na Tysonem?

Więcej o: