Boks. Haye: Nie będzie Kliczki, będzie Mormeck?

- Haye będzie teraz bronił swojego mistrzowskiego pasa WBA, ale nie z Władymirem Kliczko, ponieważ Ukrainiec nie chce walczyć. Przyjechałem do Francji, by dowiedzieć się, czy istnieje możliwość zorganizowania pojedynku Davida z Jeanem Markiem Mormeckiem - powiedział trener Brytyjczyka Adam Booth.

Adam Booth - trener i zarazem menadżer mistrza świata WBA w wadze ciężkiej Davida Haye'a - gościł w sobotę na gali boksu we Francji, gdzie faworyt miejscowej publiczności Thierry Karl uległ niespodziewanie Danny'emu McIntoshowi w pojedynku, którego stawką był tytuł mistrza Europy w kategorii półciężkiej.

Booth zapytany w przerwie pomiędzy rundami przez reportera francuskiej telewizji o przyszłość swojego podopiecznego, udzielił dosyć zaskakującej odpowiedzi. - Haye będzie teraz bronił swojego mistrzowskiego pasa WBA, ale nie z Władymirem Kliczko, ponieważ Ukrainiec nie chce walczyć. Przyjechałem do Francji, by dowiedzieć się, czy istnieje możliwość zorganizowania pojedynku Davida z Jeanem Markiem Mormeckiem - powiedział Booth.

Jeśli doszłoby do konfrontacji Mormecka z Hayem byłby to rewanż za starcie tych pięściarzy z roku 2007. Wówczas - gdy obaj występowali jeszcze w kategorii junior ciężkiej - lepszy okazał się Brytyjczyk, wygrywając przez techniczny nokaut w siódmej rundzie.

Więcej o boksie znajdziesz na Ringpolska.pl?

Więcej o: