- Jestem zadowolony z możliwości wyjścia do ringu z Szumenowem i odebrania mu tytułu w jego kraju. To będzie największa przygoda w mojej karierze. Do Niemiec wrócę z dwoma mistrzowskimi pasami - odważnie zapowiada 32-letni Braehmer.
Jego promotor Klaus Peter Kohl również wypowiada się o walce w optymistycznym tonie. - Pojedynek będzie interesujący, gdyż na ringu zmierzą się dwaj mistrzowie Jesteśmy szczęśliwi, że staniemy przed szasą zdobycia tytułu WBA, który należał kiedyś do Dariusza Michalczewskiego - uważa promotor, wspominając "Tygrysa", wieloletniego mistrza świata WBO (1993-2004) i dawnego podopiecznego. Trofea WBA oraz IBF Michalczewski dołożył do swojej kolekcji po zwycięstwie nad Virgilem Hillem w 1997 roku. Później Polak nie bronił już tych pasów.
Tytuł mistrzowski WBO Braehmer wywalczył w sierpniu ubiegłego roku, wygrywając przez techniczny nokaut w 11. rundzie z Aleksym Kuziemskim, wówczas kolegą ze stajni Universum. Dotychczas bronił swojego tytułu dwukrotnie, po raz ostatni w kwietniu. Szumenow mistrzem WBA jest od stycznia bieżącego roku, kiedy to wygrał na punkty rewanżowe starcie z Gabrielem Campillo.
Wszystko o boksie - znajdziesz na Bokser.org ?