Boks. Trener Kliczki pod wielkim wrażeniem Adamka

- Myślę, że Adamek wygra - typuje wynik czwartkowego pojedynku Tomasza Adamka z Vinnym Maddalone trener króla wagi ciężkiej Władimira Kliczki - Emanuel Steward. Młodszy z braci Kliczko to jeden z potencjalnych rywali ?Górala? w planowanej wstępnie na 2011 rok walce o mistrzostwo świata.

Zdaniem słynnego szkoleniowca w swoich czterech pojedynkach w "królewskiej" dywizji Polak zaprezentował się do tej pory lepiej niż inny były czempion wagi junior ciężkiej, a obecnie mistrz wszechwag federacji WBA - David Haye.

- Według mnie Adamek dobitniej dowiódł swojej wartości niż Haye - twierdzi Steward. - Haye co prawda wykonał świetną robotę, nakręcając wielkie walki ze swoim udziałem, ale ich nie stoczył. Adamek jest od niego lepszy. Jest może mały, ale chylę przed nim czoła, mam dla niego wiele szacunku.

Steward, który jeszcze w zeszłym roku przepowiadał porażkę przez nokaut "Górala" z Andrzejem Gołotą, dziś przyznaje, że jest zaskoczony tym, jak pięściarz z Gilowic radzi sobie w konfrontacji z większymi od siebie przeciwnikami.

- On wcześniej nigdy tak nie boksował! - zachwyca się Polakiem twórca legendarnego "Kronk Gym". - Znacznie poprawił swoje umiejętności pod opieką Rogera Bloodwortha. Potrafi boksować, skracając i wydłużając dystans. Jego starcie z Arreolą zrobiło na mnie wielkie wrażenie. Stałem się po nim ogromnym fanem Adamka. Pokonał Arreolę w jego rodzinnej Kalifornii, ustępując mu znacznie pod względem wagi, walcząc gdzieś, gdzie nigdy wcześniej nie walczył. Od tamtej pory stał się wielką gwiazdą.

- Wiem, że bracia Kliczko rozmawiają już na temat mistrzowskiego pojedynku z promotorką Adamka Kathy Duvą - dodaje Steward, podkreślając jednocześnie, że bardzo chciałby konfrontacji Polaka ze swoim podopiecznym - Władimirem Kliczką.

Wszystko o boksie - znajdziesz na Ringpolska.pl ?

Więcej o: