Haye: Najpierw Kliczko, potem Hollywood

Mistrz świata WBA wagi ciężkiej David Haye cały czas podtrzymuje swoją deklarację o zakończeniu kariery w dniu, w którym skończy 30 lat. Anglik w rozmowie z angielską prasą zdradził, że po tym jak zawiesi rękawice na kołku, zamierza zostać gwiazdą amerykańskiego kina. "Hayemaker" liczy, że wcześniej jednak uda mu się w końcu doprowadzić do pojedynku z braćmi Kliczko.

- Ukraińcom się nie upiecze, za rok kończę karierę więc ich wymówki nie mogą trwać w nieskończoność. Teraz muszą wyjść ze mną do ringu. Pokonam ich, zunifikuję tytuły i zakończę karierę bokserską będąc na szczycie - mówi z przekonaniem Haye. - Potem zajmę się aktorstwem, to już postanowione. Zamierzam zostać bohaterem filmów akcji. Razem z moim menadżerem potrafiliśmy doprowadzić do walki o tytuł w świecie tak pełnym układów jak boks, więc świat filmowy nie wydaje się nam straszny - powiedział "Hayemaker". 13 listopada David Haye zmierzy się z Audleyem Harrisonem w drugiej obronie swojego tytułu.

Więcej o boksie na ringpolska.pl ?

Więcej o: