Dragon znów bije się z ukraińskim olbrzymem

Albert Sosnowski walczy o tytuł mistrza Europy wagi ciężkiej z dwumetrowym Aleksandrem Dimitrenko. Wygrana znów daje szansę pojedynku z najlepszymi

W czwartek rozstrzygnął się przetarg na pojedynek. Ponieważ wygrał go promotor Ukraińca Klaus-Peter Kohl, walka odbędzie się zapewne w Niemczech. Przepisy mówią, że powinna mieć miejsce w ciągu 90 dni od rozstrzygnięcia przetargu, ale zostanie zorganizowana prawdopodobnie jeszcze w tym roku. Polak otrzyma około 70 tys. euro, 28-letni Dimitrenko około 110 tys., zgodnie z zasadami podziału 60 proc. dla mistrza, 40 proc. dla kandydata na mistrza (pula dla pięściarzy wynosiła 174 tys. euro).

- Dimitrenko był jednym z trzech pięściarzy europejskich, z jakimi Albert chciał walczyć. Obok Saszy myślał jeszcze o Nikołaju Wałujewie i Aloszy Powietkinie. Albert chce wrócić na światowy poziom - mówi promotor Polaka Krzysztof Zbarski.

31-letni "Dragon" Sosnowski ponownie rzuca się na głęboką wodę. Pół roku temu został znokautowany w 10. rundzie przez Witalija Kliczkę w walce o tytuł mistrza świata wersji WBC.

Dimitrenko jest trenowany przez szkoleniowca Kliczki Fritza Sdunka - ma 200 cm wzrostu i 203 cm zasięgu ramion. Ukrainiec uważany jest za przyszłego mistrza świata, głównie ze względu na imponujące warunki fizyczne. Boksuje według europejskiej szkoły - z wyprostowaną sylwetką, klasycznym lewym prostym, rzadkimi kombinacjami, dobrą pracą nóg jak na 115-kg mężczyznę.

Jest mistrzem świata juniorów z Budapesztu w 2000 roku, gdzie startował jako Rosjanin.

Niedawno był brany pod uwagę jako przeciwnik Władimira Kliczki, ale wielki rodak zdecydował się na Brytyjczyka Derecka Chisorę. Ich walka odbędzie się w grudniu. Dimitrenko wycofał się ostatnio z turnieju wagi ciężkiej, jaki próbowała zmontować federacja IBF.

- Walka w Niemczech, więc trzeba się nastawić na nokaut, niemieccy organizatorzy nie lubią oddawać zwycięstw na punkty - mówi "Gazecie" Sosnowski. - Choć pojedynek Ukraińca z Eddiem Chambersem [Dimitrenko przegrał jedyną walkę w karierze na punkty w "swoim" Hamburgu] pokazał, że jak go nacisnąć, to się gubi. Już ruszam z przygotowaniami z kopyta. Zwycięstwo otwiera mi drogę do największych walk.

Do walki przygotowywać Sosnowskiego będzie Fiodor Łapin, trener Krzysztofa Włodarczyka, Rafała Jackiewicza, Damiana Jonaka i Dariusza Kosteckiego.

Dla Polaka będzie to druga szansa na mistrzostwo Europy, co tu kryć, tytułu drugoligowego. Rok temu pokonał w Londynie Włocha Paolo Vidoza.

Poprzednim mistrzem Europy z Polski był Przemysław Saleta.

Bilans zawodników

 

Sosnowski: 46 zwycięstw, 28 nokautów, 3 porażki, 1 remis.

Dimitrenko: 30 zwycięstw, 1 porażka.

Haye: Ego Harrisona wymknęło się spod kontroli  ?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.