Boks. Maciej Zegan wciąż wierzy w walkę o mistrzostwo WBO

Były pretendent do tytułu mistrza świata federacji WBO w kategorii lekkiej, Maciej Zegan (42-5-1, 21 KO) twierdzi, że doprowadzenie do walki o mistrzostwo świata staję się coraz realniejsza. - Jestem na bardzo wysokim miejscu w rankingu WBO, i nie wykluczone, iż zawalczę o ten tytuł w najbliższych kilku miesiącach - zapowiada Wrocławianin.

- Swoją kolejną potyczkę stoczę najprawdopodobniej we wrześniu. Jest bardzo duża szansa, że pojedynek ten zostanie rozegrany w Polsce, a jeśli wszystko przebiegnie po mojej myśli w październiku znowu pojawię się na ringu - ujawnia swoje plany Zegan.

- Jeśli chodzi o zbliżającą się walkę Cieślak - Snarski, to niewątpliwie będzie to ciekawy pojedynek. 'Snara' to dobry zawodnik, jest bokserem bazującym na swojej technice, lecz brak mu nokautującego ciosu. Co do Cieślaka to jest to młody, ambitny pięściarz, któremu wydaje się, że urwie każdemu głowę, a niestety rzeczywistość okazuje się dla niego okrutna. Powiem tak: niech wygra lepszy, tylko bez 'pomocy' osób trzecich - powiedział Zegan. Maciej mówił również o tym, że bardzo chciał zrewanżować się Krzysztofowi Cieślakowi, jednak propozycja drugiego pojedynku została odrzucona przez obóz Cieślaka.

- Bardzo chciałbym zrewanżować się Cieślakowi, bo trochę wstyd mieć na koncie porażkę w pojedynku którego nie przegrałem. Wraz z Andrzejem Grajewskim złożyliśmy ofertę drugiej potyczki, nota bene bardzo ciekawej pod względem finansowym, ale nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi. Szczerze mówiąc, nie mam już ochoty boksować z Polakami, bo po pierwsze nie ma z tych walk zadowalających finansów, a po drugie my rodacy powinniśmy zabierać pasy obcym zawodnikom, a nie niszczyć siebie nawzajem. Na koniec serdecznie chciałbym pozdrowić wszystkich kibiców kochających boks. Bez was ten sport nie miałby najmniejszego sensu - zakończył Maciek.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org ?

Więcej o: