Fani światowego boksu w końcu się doczekali. Ołeksandr Usyk powróci w tym roku na ring, 23 maja dojdzie do walki ukraińskiego mistrza z legendą kickboxingu Rico Verhoevenem. Nie wiadomo jak długo kibicom będzie dane oglądanie Usyka. Sporo wskazuje na to, że powoli szykuje się "Last Dance" słynnego pięściarza.
Legendarny bokser w styczniu skończył 39 lat, w związku z tym coraz częściej pojawiają się pytania o przejście mistrza na emeryturę. Usyk otrzymuje również sporo ofert około bokserskich, w których udział byłby możliwy dopiero w momencie pożegnania się z zawodowym ringiem. Sam mistrz ma już plan na swoją przyszłość.
- Półtora roku – i to wszystko. Mam już wyznaczoną datę nagrania filmu dla kibiców, trenerów, mojej drużyny, dla wszystkich, którzy śledzą mnie od 2012 roku, a niektórzy od 2006 roku. Mam konkretny dzień, w którym powiem „dziękuję". Już przygotowuję tekst – płynie prosto z serca - powiedział Usyk, cytowany przez ukraiński Sport.
Zobacz też: Michalczewski wprost ws. Nawrockiego. Tak go nazwał
Fani boksu ostatni raz oglądali Usyka w ringu 19 lipca 2025. Ukrainiec znokautował wówczas Daniela Dubois w rewanżu na Wembley. Dość nietypowo zapowiada się powrót mistrza do bokserskiej rywalizacji. 23 maja 2026 roku zmierzy się bowiem ze słynnym kickbokserem Rico Verhoevenem. Do walki ma dojść w Egipcie, w Gizie. Wydarzenie ma pokazać DAZN. Za organizację są odpowiedzialne "The Ring Magazine" oraz saudyjska firma Sela.
Usyk jest jedną z największych gwiazd światowego boksu. W maju 2024 roku wygrał w Rijadzie z Tysonem Furym, dzięki czemu obronił pasy IBF, IBO, WBA i WBO, a swojemu rywalowi odebrał pas WBC.