Ołeksandr Usyk w ostatnich latach udowodnił, że jest najlepszym pięściarzem wagi ciężkiej. Dwukrotnie pokonywał Anthony'ego Joshuę, Tysona Fury'ego oraz Daniela Duboisa. Obecnie ponownie dzierży status niekwestionowanego mistrza świata. Eksperci oraz kibice zastanawiają się, kto może jeszcze poważnie zagrozić Ukraińcowi i powoli kończą się im pomysły. Być może to jednak właśnie młody Moses Itauma jest idealnym rywalem dla 38-latka.
To on zmierzy się z Usykiem? Ukrainiec zabrał głos
20-letni Brytyjczyk mimo młodego wieku wygrał już trzynaście profesjonalnych pojedynków. Czasami bywa porównywany nawet do Mike'a Tysona, który do dzisiaj jest najmłodszym pięściarzem, jaki zawładnął królewską kategorią. Itauma w poprzednią sobotę, 16 sierpnia, stanął przed najpoważniejszym wyzwaniem w dotychczasowej karierze, ale poradził sobie z nim znakomicie. Już w 1. rundzie znokautował doświadczonego Dilliana Whyte'a.
Choć obóz Itaumy wolałby, żeby 20-latek budował swoją pozycję powoli i w kolejnej walce zmierzył się z mniej groźnym rywalem od Usyka, to innego zdania może być...Turki Alalshikh. Człowiek odpowiedzialny za organizowanie największych gal bokserskich w Arabii Saudyjskiej stwierdził, że już wkrótce chciałby zobaczyć walkę Brytyjczyka z Ołeksandrem Usykiem. A jego słowo ma bardzo dużą wagę.
Nic więc dziwnego, że Usyk również wypowiedział się na temat ostatnich poczynań Itaumy oraz jego potencjału. - Świetny gość, świetna walka. Myślę, że Itauma jest przyszłością boksu. Lubię go. Tak, bez wątpienia, jest gotowy, żeby ze mną walczyć - powiedział Ukrainiec, cytowany przez "BoxNation".
ZOBACZ TEŻ: Lin Yu-Ting zapadła się pod ziemię. Trener Szeremety mówi wprost
Ołeksandr Usyk zanim przeszedł na profesjonalizm, miał też niezwykle udaną karierę w boksie amatorskim. Zdobywał medale mistrzostw Europy i świata, a w 2012 roku sięgnął po złoty medal igrzysk olimpijskich w Londynie.