Absolutny dramat Szeremety. To brzmi jak wyrok

Julia Szeremeta zachwyciła polskich kibiców podczas igrzysk w Paryżu, z których wróciła ze srebrnym medalem. I nie ukrywała, że ma nadzieję na kolejne olimpijskie starty. Aż tu nagle napłynęły bardzo niepokojące dla niej wieści dotyczące olimpijskiej przyszłości tej dyscypliny. MKOl wydaje się nie schodzić z kursu, który obrał jakiś czas temu w związku z zamieszaniem wokół Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu (IBA).
:Julia Szeremeta i jej trener podczas walki cwiercfinalowej
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Julia Szeremeta na igrzyskach olimpijskich w Paryżu zachwyciła wielu polskich kibiców, którzy z zapartym tchem śledzili jej drogę do medalu. Dopiero w pojedynku o złoto Polka okazała się gorsza od Tajwanki Lin Yu-Ting.

Zobacz wideo Szeremeta wróciła do treningów. "Widać szybkość"

Jakiś czas później 21-latka wskazała, jakie są kolejne ważne cele w jej karierze. - Na pewno kolejne igrzyska, za cztery lata w Los Angeles - powiedziała. Teraz okazuje się, że jej plany mogą zostać pokrzyżowane z niezależnego od niej powodu.

Julia Szeremeta się załamie. MKOl podjął radykalną decyzję

Przełomowe wieści przekazał hiszpański dziennik "Marca", powołujący się na doniesienia Agencii Reforma. "MKOl wyklucza boks z igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 r. MKOl powiadomił narodowe komitety o wykluczeniu boksu" - czytamy.

Czym ma być spowodowana ta decyzja? Przede wszystkim długoletnim konfliktem z Międzynarodowym Stowarzyszeniem Boksu (IBA), na którego czele stoi kontrowersyjny Umar Kremlew. To ten organ do zeszłego roku był uprawniony m.in. do organizacji turnieju olimpijskiego.

Julia Szeremeta ofiarą tarć na linii MKOl - IBA? "Oskarżenia o korupcję"

Jednak z powodu dużych napięć (m.in. dopuszczenie Rosjan i Białorusinów do startu pod barwami narodowymi), spowodowanych "różnymi finansowymi, statutowymi i technicznymi nieprawidłowościami, a także oskarżeniami o korupcję pod adresem IBA i jej szefów" doszło do rozłamu. W konsekwencji MKOl samodzielnie zorganizował kwalifikacje, a potem turniej finałowy. Być może gdyby światowy komitet porozumiał się z inną organizacją, boks mógłby wrócić na igrzyska. Lecz na razie trudno wyrokować.

Decyzja o wycofaniu boksu z programu igrzysk olimpijskich z pewnością uderzy w Szeremetę, która musiałaby wyznaczyć sobie inny wielki sportowy cel. A niedawno w rozmowie z Kacprem Sosnowskim ze Sport.pl ujawniła najbliższe plany. - W grudniu wystartuję w mistrzostwach Polski seniorek, a także na gali Suzuki Boxing Night - powiedziała.

Więcej o: