Pierwotnie rywalem Anthony'ego Joshuy w sierpniu zeszłego roku miał być Dillian Whyte. W organizmie starszego o dwa lata Brytyjczyka wykryto jednak niedozwolone substancje, przez co w jego miejsce wskoczył Robert Helenius. Po walce okazało się, że Fin również próbował pokonać silniejszego rywala przy pomocy środków dopingujących, które zostały wykryte w próbkach moczu po walce. Finalnie nawet to nie pomogło Heleniusowi. W siódmej rundzie przegrał przez nokaut.
Pięściarz przed pojedynkiem zażył klomifen - środek do leczenia raka piersi i niepłodności u kobiet, który w ciele mężczyzn podnosi testosteron. "Pan Helenius został przebadany przez UK Anti-Doping (UKAD) po walce z Anthonym Joshuą, a analiza jego próbki wykazała obecność zakazanego klomifenu. UKAD powiadomiła pana Heleniusa o tym fakcie i tymczasowo go zawiesiła." - czytamy w oświadczeniu Brytyjskiej Komisji Antydopingowej (UKAD).
Przed ostatecznym ustaleniem kary Robert Helenius próbował się bronić. Tłumaczył, że wspomniana substancja znalazła się w jego organizmie po spożywaniu... jajek i mięsa z kurczaka! "Pan Helenius oświadczył, że klomifen wykryty w próbce jego moczu musiał pochodzić ze spożycia jaj i mięsa kurczaka. Jednak po prośbie UKAD pan Helenius nie był w stanie przedstawić żadnych dowodów na to, że spożyte przez niego jaja i mięso kurczaka pochodziły od kur, którym podano klomifen" - dodano.
Takie argumenty nie przekonały kontroli antydopingowej. Ostatecznie Fin został zdyskwalifikowany na dwa lata. Po wygaśnięciu kary będzie miał 42-lata. Oznacza to, że bardzo trudno będzie mu powrócić na światowe ringi. Już teraz rozważa zakończenie kariery w niecodziennych okolicznościach.
Polscy kibice z pewnością pamiętają Heleniusa z walk przeciwko Adamowi Kownackiemu. W 2020 i 2021 roku stoczył dwa pojedynki z naszym pięściarzem. Oba wygrał przed czasem - pierwszy w czwartej, a drugi w szóstej rundzie. Fin rozpoczynał karierę w 2008 roku. Na jego koncie znajdziemy mistrzostwo Europy oraz pasy WBC International Silver i IBF Inter-Continental w wadze ciężkiej.