Tak walczył Mike Tyson, gdy miał 15 lat. Nagranie podbija sieć [WIDEO]

Coraz mniej czasu zostaje do dziwacznej walki Mike' Tysona z Jake'em Paulem. Chociaż sportowo walka nie ma najmniejszego znaczenia, to marketingowcy robią wszystko, by produkt transmitowany przez Netflixa sprzedał się jak najlepiej. Dzięki promocji walki viralem w sieci stał się pojedynek Tysona sprzed ponad 40 lat. Już wtedy Amerykanin zachwycał niezwykłą szybkością i siłą ciosu.

Już 20 lipca na stadionie w Teksasie dojdzie do walki byłego mistrza świata wagi ciężkiej - Mike'a Tysona - ze znanym Youtuberem - Jake'em Paulem. Walkę, która została ogłoszona 7 marca, na żywo pokazywać będzie Netflix.

Zobacz wideo Oto następczyni Igi Świątek?

To pojedynek co najmniej dziwaczny, nastawiony typowo na show i pieniądze. Tyson ostatnią zawodową walkę stoczył w czerwcu 2005 r., kiedy przed czasem pokonał go Kevin McBride. Dla Paula będzie to kolejny pojedynek ze znanym sportowcem.

Już wcześniej 27-latek boksował z byłym koszykarzem Nate'em Robinsonem, byłymi zawodnikami UFC: Benem Askrenem, Tyronem Woodley'em i Natem Diazem oraz zawodowym pięściarzem, Tommym Furym. Tylko ten ostatni dał radę pokonać Paula.

Mimo że walka Youtubera z Tysonem nie ma wielkiej wagi sportowej, w sieci trwa potężna promocja pojedynku. Dzięki temu viralem w internecie stała się walka z 1981 r., w której udział wziął 15-letni Tyson.

Tyson zachwycał jako 15-latek

Był to finał turnieju pięściarzy na krajowych igrzyskach młodzieży. W decydującej walce młodziutki Tyson zmierzył się z rówieśnikiem - Joe Cortezem. I już wtedy zaprezentował próbkę swoich nieprawdopodobnych umiejętności, zapowiadając to, co działo się w przyszłości.

Tyson znokautował Corteza w zaledwie osiem sekund. Po pierwszym gongu Tyson zdecydowanie rzucił się na rywala i zasypał go serią ciosów. Ostatecznie 15-latek trafił rywala potężnym prawym sierpowym na szczękę, który zwalił Corteza z nóg.

Raptem pięć lat później Tyson został zawodowym mistrzem świata. 22 listopada 1986 r. "Żelazny Mike" pokonał już w drugiej rundzie Trevora Berbicka, zostając najmłodszym w historii mistrzem wagi ciężkiej. W dniu sukcesu Tyson miał raptem 20 lat i 145 dni.

Amerykanin nie przegrał 37 pierwszych zawodowych walk. W lutym 1990 r. niespodziewanie pokonał go jednak Buster Douglas, który odebrał mu pasy mistrzowskie federacji WBA, WBC oraz IBF. Chociaż później dwa pierwsze tytuły odzyskał, to w 1996 r. stracił je po porażce z Evanderem Holyfieldem. Rewanż, który odbył się kilka miesięcy później, zakończył się skandalem po tym, jak Tyson odgryzł rywalowi kawałek ucha.

Tyson zakończył karierę z rekordem 50 zwycięstw i sześciu porażek, a dwie walki uznano za nieodbyte. Jedną z nich był pojedynek z Andrzejem Gołotą. We krwi Tysona wykryto wtedy zabronione substancje.

Mike Tyson czy Jake Paul - kto wygra tę walkę?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.