Zniesławiona pięściarka ujawnia piekło życia w więzieniu. "Poczułam się zgwałcona"

Arabella Del Busso to australijska celebrytka, gwiazda tamtejszych reality show oraz zawodniczka amatorskich federacji bokserskich. W lutym tego roku została skazana na 20 miesięcy więzienia za kradzież pieniędzy, której dokonała w pracy. W ostatnim czasie napisała list, w którym opowiedziała o przerażających, niemoralnych zdarzeniach, jakie działy się w więziennych murach.

Od września 2019 do lutego 2020 roku Arabella Del Busso była zatrudniona jako recepcjonistka w placówce Reumatology Specialist Care. W tym czasie ukradła pracodawcy około 52 tys. dolarów - informowała klientów, że mogą płacić tylko gotówką, przez co w łatwy sposób mogła zawyżać ceny lub przywłaszczać sobie część transakcji. W lutym tego roku sąd skazał Del Busso na 20 miesięcy więzienia, jednak po pomyślnej apelacji kara szybko została zmniejszona do pięciu miesięcy.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Pięściarka przeżywa dramat w więzieniu. Przerażające wyznanie

Obecnie pięściarka i gwiazda australijskich reality show od około dwóch miesięcy przebywa w więzieniu. Kilka dni temu tamtejsze media przekazały, że napisała i rozesłała list do najbliższych osób, w którym opowiedziała, do czego jest zmuszana w areszcie. Jej wyznania mrożą krew w żyłach. "Groźby, że zostanę dźgnięta nożem czy rozbierane przeszukania były nie tylko traumatyczne, ale także sprawiły, że poczułam się zgwałcona, ponieważ musiałam rozebrać się przed dwoma policjantami. Jeden stoi przed tobą, drugi za tobą, a potem musisz pokazać piersi" - pisała kobieta, cytowana przez "Daily Mail".

Następnie Australijka opisała bardziej wulgarne, niemoralne nakazy więziennych strażników, które nie nadają się do cytowania. Oprócz tego inne więźniarki notorycznie kradną celebrytce jedzenie, a jeśli ta się sprzeciwia, grożą jej śmiercią. Zatrzymana spędziła trzy i pół tygodnia w surowym więzieniu dla kobiet Silverwater Womens Correctional Center, w którym pracowała jako sprzątaczka. Następnie została przeniesiona do Dillwynia w Berkshire Park, gdzie zaczął się jej koszmar.

"Każdego dnia odczuwam niepokój i strach. Zastanawiam się, czy przeżyję" - podsumowała Del Busso, która w liście okazała skruchę i przeprosiła za błędy z przeszłości. "Nie tylko zawiodłam siebie, ale także moich bliskich, przyjaciół i fanów. Kiedy wrócę na wolność, chcę mieć możliwość skierowania się ku pozytywnej przyszłości… i kontynuować karierę bokserską. Może ludzie mi wybaczą, zainspirują się i będą na mnie spoglądać inaczej" - napisała celebrytka, cytowana przez portal news.com.au. Kilka miesięcy temu Del Busso walczyła na bokserskich galach Pretender to Contender - w debiutanckim pojedynku zwyciężyła po jednogłośnej decyzji sędziów z Papi Katariną w Melbourne.

 

Przed laty Del Busso była również partnerką gwiazdy rugby Josha Reynoldsa, którego oszukiwała w sprawie ciąży i wyłudziła 5 tys. dolarów na rzekomy pogrzeb matki. Skazana ma opuścić więzienie w lipcu bieżącego roku.

Śledzisz kobiecy boks?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.