Łukasz Różański (15-0, 14 KO) został mistrzem federacji WBC w wadze bridger po pokonaniu Alena Babicia (11-1, 10 KO) w kwietniu zeszłego roku. Tym samym został piątym polskim mistrzem świata w boksie zawodowym po Dariuszu Michalczewskim, Tomaszu Adamku, Krzysztofie Włodarczyku i Krzysztofie Głowackim. Teraz jego rywalem będzie Brytyjczyk Lawrence Okolie (19-1, 14 KO), czyli były mistrz WBO w wadze junior ciężkiej. Do starcia dojdzie 24 maja br. w Rzeszowie, co ogłosiła grupa Knockout Boxing Night.
Okolie walczył już z czterema Polakami w karierze. Żadnej z tych walk nie przegrał. Brytyjczyka nie był w stanie pokonać Łukasz Rusiewicz (22-31, 13 KO), Nikodem Jeżewski (24-2-1, 11 KO), Krzysztof Głowacki (32-4, 20 KO) i Michał Cieślak (25-2, 19 KO). Pierwsze trzy walki kończyły się wygraną Okoliego przed czasem, a Cieślaka pokonał jednogłośnie na punkty. - Różański to dobry mistrz o wybuchowym stylu, ale zamierzam zadać mu poważne obrażenia. Nigdy nie poczuł takiej mocy, jak moja. Rozwalę go na oczach jego fanów. Zostało nam dziewięć krótkich tygodni i nadejdzie ten dzień - mówił Okolie w Sky Sports.
Kiedy walka Różański - Okolie została oficjalnie potwierdzona, eksperci stwierdzili wprost, że Różański wybrał najtrudniejszą drogę do obrony pasa.
Michał Cieślak udzielił wywiadu TVP Sport, w którym podzielił się opinią nt. starcia Różańskiego z Okolie. Pięściarz nie był zaskoczony ogłoszeniem tego zestawienia. - Wiem, że Łukasz szuka wyzwań, chce się bić i bronić pasa z najlepszymi, pewnie stąd ten wybór. Okolie to bardzo niebezpieczny przeciwnik. Z naszej walki pamiętam to, że bardzo mocno bije. Nie mówię tego po to, by kogoś przestraszyć, tylko po prostu naprawdę Okolie ma czym uderzyć, już w pierwszej rundzie poczułem jego pierwszy mocniejszy cios. W naszej walce najbardziej niebezpieczny był przez pierwsze trzy-cztery rundy - powiedział.
- Na pewno Łukasz musi uważać na niego w początkowej fazie walki, później to niebezpieczeństwo nadal będzie, ale mniejsze. Sparowałem z całą polską czołówką i mogę powiedzieć, że w Polsce nie spotkałem zawodnika z porównywalnym uderzeniem do Okoliego. Ta fizyczność to najtrudniejsza przeszkoda w walce z Okoliem. Wszyscy to widzą. Długa lewa ręka, wysunięta, "siedzi" na zakrocznej nodze i poluje na mocny prawy. Do tego te bezlitosne klincze - dodaje Cieślak.
Okolie będzie podchodził do walki z Różańskim po pierwszej porażce w karierze. W maju 2023 r. został pokonany przez Chrisa Billama-Smitha (19-1, 13 KO). - Ciekawe, jak on sobie z tym poradził i jak będzie radził sobie z tym, że po pierwszej przegranej w karierze od razu ma taką mocną walkę. Okolie jest pewny siebie w wywiadach? Może lubi wywierać na sobie presję? Niejednego zawodnika takie gadanie już zgubiło. Może się przeliczyć i liczę, że tak się właśnie stanie - wyjaśnia Cieślak.
- Mój typ na walkę? Łukasz Różański. Myślę, że ta walka może skończyć się przed czasem - podsumowuje pięściarz. Warto dodać, że wcześniej rywalami Różańskiego w pierwszej obronie pasa mieli być Badou Jack (28-3-3, 17 KO) lub Kevin Lerena (30-3, 14 KO), ale do tych walk ostatecznie nie doszło.