Wielki Floyd Mayweather Jr zupełnie się rozkleił w trakcie wywiadu i zalał się łzami

Floyd Mayweather Jr w trakcie kariery bokserskiej nie przyzwyczaił do okazywania emocji. Amerykanin znany był przede wszystkim z wyjątkowych umiejętności, skuteczności, techniki i nieskazitelnego rekordu. Niedawno Mayweather Jr udzielił jednak wywiadu, w którym opowiedział o jednej z największych strat w życiu. Wywiadu, w którego trakcie kompletnie się rozkleił.

Floyd Mayweather Jr to jeden z najlepszych pięściarzy w historii bez podziału na kategorie wagowe. Amerykanin to były mistrz świata federacji WBC, WBA i WBO w wadze półśredniej, WBC i WBA w wadze junior średniej oraz były zawodowy mistrz świata organizacji WBC w kategoriach junior lekkiej, lekkiej, junior półśredniej i lekkośredniej oraz organizacji IBF w kategorii półśredniej.

Zobacz wideo Adamek: Dostałem dobrą ofertę i wróciłem do pracy

Brązowy medalista igrzysk olimpijskich z Atlanty stoczył w zawodowej karierze 50 walk. Mayweather Jr pokonał aż 24 zawodników w walkach o mistrzostwo świata. Niezależnie od stawki Amerykanin nie przegrał ani razu.

Po raz ostatni Mayweather Jr zaprezentował się w sierpniu 2017 r., kiedy niespodziewanie stoczył walkę z Conorem McGregorem. Niespodziewanie, ponieważ Irlandczyk - jeden z najlepszych zawodników UFC - wszedł do ringu jeszcze w trakcie kariery w MMA.

Mayweather Jr opowiedział o wielkiej stracie

Od tamtej pory Mayweather Jr nie stoczył już żadnej walki i nic nie wskazuje na to, by jeszcze kiedykolwiek miał wejść do ringu. Kilka dni temu Amerykanin był gościem podcastu "The Pivot". Opowiedział w nim o jednej z największych strat w życiu.

Mayweather Jr odniósł się w nim do śmierci swojej wieloletniej asystentki - Marikit "Kitchie" Laurico. Ta zmarła w zeszłym roku w wieku 47 lat. Były pięściarz zdradził, że planował 50. urodziny Laurico na Arubie oraz wizytę na niedawnym Super Bowl w Las Vegas.

- "Kitchie" była jedyną osobą w moim życiu, z którą mogłem porozmawiać o wszystkim i która znała moje najgłębsze sekrety. Wiele mnie nauczyła i bardzo mi pomogła - zaczął Mayweather Jr.

- Kłóciliśmy się, debatowaliśmy, pomagaliśmy sobie nawzajem... to siostra, której nigdy nie posiadałem. Była najlepszy przyjacielem, jakiego kiedykolwiek miałem - dodał, zalewając się łzami, do czego nie przyzwyczaił swoich fanów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.