Mike Tyson pokazał niesamowite zdjęcie. Instagram zapłonął

Dwie walki, kawałek odgryzionego ucha i mnóstwo złej krwi - tak długą drogę przez blisko trzydzieści lat przebyli Mike Tyson i Evander Holyfield. W czerwcu 1997 roku "Żelazny Mike" całkowicie oszalał i ugryzł rywala w ich drugim pojedynku, co skończyło się dla niego dyskwalifikacją. Po latach legendarni pięściarze ponownie się spotkali. Wiemy już, jak wygląda obecnie ich relacja.

W marcu 1995 roku Mike Tyson wyszedł z więzienia po trzech latach, które odsiedział za gwałt. Stoczył wtedy cztery zwycięskie pojedynki z rzędu, w których wygrywał mistrzostwo WBC i WBA wagi ciężkiej. 9 listopada 1996 roku Tyson wniósł drugi z tych pasów do ringu w walce przeciwko Evanderowi Holyfieldowi. "The Real Deal" [przydomek Holyfielda - przy. red.] rozbijał swojego rywala i ostatecznie wygrał przez techniczny nokaut w 11. rundzie. Była to dopiero druga porażka "Żelaznego Mike'a" w karierze. 

Zobacz wideo Znamy kulisy walki Adamek vs Khalidov. "Najdroższa w historii"

Ponad pół roku później, bo 28 czerwca 1997 roku obaj bokserzy ponownie stanęli naprzeciwko siebie w MGM Grand w Las Vegas w rewanżowym pojedynku. Wydarzenia w ringu kontrolował Holyfield, a wtedy Tyson stał się bohaterem jednego z największych skandali w historii boksu, gdy dwukrotnie ugryzł i ostatecznie odgryzł kawałek prawego ucha Holyfieldowi, który wygrał ten pojedynek przez dyskwalifikację rywala w trzeciej rundzie.

Tysonowi odebrano na jakiś czas licencję bokserską, a on sam podkreślał, że ugryzł Holyfielda w odwecie za uderzenie głową. Po latach przyznawał, że w trakcie walki był pod wpływem narkotyków. 

Piękne słowa Mike'a Tysona i Evandera Holyfielda. "Przebyliśmy długą drogę"

Przez wiele lat między Tysonem i Holyfield było wiele złej krwi, która ostatecznie przerodziła się w przyjaźń. To właśnie Tyson wprowadził Holyfielda do bokserskiej "Hali Sław" w 2014 roku. - Mike i ja mamy za sobą wiele lat rywalizacji i wzajemnego szacunku. Tamta noc zmieniła nasze życia - mówił Holyfield, reklamując... cukierki z dodatkiem marihuany, który wypuścił na rynek wspólnie z Tysonem.

Ich przeżycia najlepiej podsumował wczorajszy post Mike'a Tysona na Instagramie, gdy opublikował zdjęcie z Evanderem Holyfieldem. "Przebyliśmy długą drogę od czasu 'bite fight" - napisał Tyson, nawiązując do przydomku, jakim określony jest ich druga walka. "Kocham cię, Mike" - odpisał w komentarzu "The Real Deal". Wspólna fotografia dwóch legend boksu w krótkim czasie zebrała blisko 900 tysięcy polubień.

 

W ostatnich latach wiele mówiło się o trzeciej walce Tyson - Holyfield, ale ostatecznie do niej nie doszło i 57-latek oraz 61-latek mogą odpoczywać na bokserskiej emeryturze.

Więcej o:
Copyright © Agora SA