Oficjalnie: nowa data starcia Fury'ego z Usykiem. Brytyjczykowi grozi gigantyczna kara

Antoni Partum
Zapewne wielu kibiców boksu nie uwierzy, że odbędzie się walka 35-letniego Tysona Fury'ego z 37-letnim Ołeksandrem Usykiem, dopóki Brytyjczyk i Ukrainiec nie pojawią się w ringu. Ale i tak warto odnotować, że saudyjski szejk Turki Alalshikh poinformował o nowej dacie walki o cztery pasy mistrzowskie. Jeśli znowu Fury odwoła pojedynek, to będzie musiał zapłacić fortunę.

W boksie łatwo się zakochać, ale jeszcze szybciej może się na niego obrazić. Pełno w nim polityki, układów i układzików. Poza tym jest nieczytelny dla widza. O ile np. w piłce nożnej istnieje FIFA, która organizuje mistrzostwa świata, o tyle w boksie mistrzów świata jest tyle, ile federacji. A federację - teoretycznie - może założyć każdy. Nawet MMA, gdzie też jest multum federacji, jest dużo bardziej przejrzyste, bo najlepsi zawodnicy walczą w UFC, a mistrzowie amerykańskiej federacji, zgodnie są uznawani za najlepszych na świecie.

Zobacz wideo Usyk zdradza, co robił na wojnie. "Patrolowałem ulice"

A że w boksie są najmniej cztery znaczące federacje, to jej mistrzowie niekoniecznie muszą mierzyć się z sobą. No bo po co, skoro można i tak dobrze zarabiać na obijaniu ogórków, albo niekoniecznie czołowych pięściarzy?

Od kilku lat kibice są zgodni, że w wadze ciężkiej nie ma lepszych niż Ołeksader Usyk (21-0) oraz Tyson Fury (34-0-1). Pytanie, który z nich jest lepszy. Odpowiedź mieliśmy poznać 18 lutego, jednak Brytyjczyk poinformował, że mocno rozcięty łuk brwiowy uniemożliwi mu pojedynek.

- Jestem całkowicie zdruzgotany, biorąc pod uwagę, jak długo przygotowywałem się do tej walki i w jakiej formie się znajduję. Przepraszam wszystkich, którzy zostali zaangażowani w to ogromne wydarzenie. Pracę wykonam w nowym terminie, jak tylko oko się zagoi. Mogę tylko przeprosić wszystkich, w tym mój zespół i zespół Usyka, sponsorów, fanów i przyjaciół z Arabii Saudyjskiej - powiedział "Król Cyganów".

To był gigantyczny cios dla kibiców, którzy od dawna wyczekiwali tej hitowej walki. Walki, która bez wątpienia będzie jedną z najważniejszych w historii boksu, bo jej zwycięzca zgarnie cztery pasy mistrzowskie i automatycznie stanie się jednym z największych (szczególnie Usyk ma dużo do wygrania w ujęciu historycznym). 

Tyson Fury - Usyk. Nowa data walki

Turki Alalshikh z saudyjskiej rodziny królewskiej, który stoi na czele urzędu ds. rozrywki poinformował, że przełożona gala odbędzie się w Rijadzie 18 maja. Jeśli Fury z jakichkolwiek powodów znów by się wycofał, to zapłaci karę 10 milionów dolarów, a Usyk skrzyżuje rękawice z wybranym przez siebie rywalem. 

Jeśli jednak z pojedynku majowego wypadnie Ukrainiec, to Fury zawalczy z rodakiem - Anthonym Joshuą (27-3, 24 KO).

Więcej o:
Copyright © Agora SA