Polski mistrz świata w boksie blisko hitowej walki. Słynny rywal

Wiele wskazuje na to, że Łukasz Różański (15-0, 14 KO) już niebawem stoczy walkę o obronę pasa WBC wagi bridger. Rywalem Polaka może być słynny Badou Jack (28-3, 17 KO), o czym poinformował promotor Różańskiego, Andrzej Wasilewski. Ponadto sam Szwed także zaznacza, że w najbliższym czasie chciałby wejść do ringu.
Łukasz Różański podczas walki w 2019 r.
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

28 października w Riyadh w Arabii Saudyjskiej odbędzie się gala, podczas której dojdzie do bardzo medialnej walki Tysona Fury’ego z Francisem Ngannou. Legendarny pięściarz zmierzy się z byłym mistrzem UFC na zasadach bokserskich. Niewykluczone, że w trakcie wydarzenia w ringu zobaczymy także Łukasza Różańskiego, który będzie bronił pasa w wadze bridger.

Zobacz wideo Szpilka pozamiatał Pudziana. Kawulski reaguje [Sport.pl Live]

Jasna deklaracja Jacka. "Jest jeszcze kilka pasów do wywalczenia"

Dla przypomnienia, waga bridger z górnym limitem 101,6 kilograma to pomysł federacji WBC na przejściową kategorię pomiędzy cruiser a ciężką. W kwietniu tego roku Różański wygrał z Alenem Babiciem przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie i tym samym zdobył pas mistrza świata we wspomnianej kategorii. Być może już za kilka miesięcy 37-latek będzie musiał stoczyć pojedynek o obronę pasa. I to nie z byle kim.

39-letni Badou Jack najlepsze lata ma już za sobą, jednak aktualnie Szwed to także mistrz świata WBC w nieco niższej kategorii wagowej cruiser. W rozmowie z "SVT Sport" pięściarz przyznał, że nadal chciałby bić się o mistrzowskie pasy ze względu na dobrą formę fizyczną i korzystne warunki finansowe. - Wciąż czuję się świeżo i młodo, a moje ciało utrzymuje się w dobrej kondycji mimo wieku. Zawsze koncentruję się jedynie na najbliższej walce, ale jest jeszcze kilka pasów do wywalczenia. Nadal chcę boksować, kreślić swoją historię i zarabiać pieniądze - stwierdził Jack.

Łukasz Różański stanie do walki z Jackiem? Wasilewski zdradza. "Wymyśliłem to znakomicie"

Co prawda Szwed nie wskazał jasno nazwiska Różańskiego, jednak o walce obu zawodników w wywiadzie dla portalu bokser.org wspomniał promotor Polaka, Andrzej Wasilewski.

- Ta walka to był mój pomysł i mało skromnie powiem, że wymyśliłem to znakomicie. A potem udało mi się zarazić tym pomysłem naszych przyjaciół z Arabii Saudyjskiej. Nie mam potwierdzenia tej informacji, ale tak trochę mi wychodzi, że walka Łukasza w obronie pasa odbędzie się na tej samej gali, na której Tyson Fury będzie walczył z Francisem Ngannou - powiedział szef grupy KnockOut Promotions.

Więcej o: