Fury zaczął krzyczeć do Usyka. "Jesteś następny mała s***"

Tyson Fury (33-0-1, 24 KO) jest gotowy na Ołeksandra Usyka (20-0, 13 KO). - Idę po ciebie! Mała s***! - wykrzykiwał brytyjski mistrz świata.

Tyson Fury bez najmniejszych kłopotów trzeci raz w karierze pokonał Derecka Chisorę. Kilkanaście sekund przed końcem dziesiątej rundy sędzia Victor Loughlin wkroczył do akcji i przerwał walkę. - Być może nawet trochę za późno. Dereck to prawdziwy wojownik, któremu należą się słowa uznania. Każdy podejmuje decyzje za siebie, nie zamierzam mu nic doradzać, ucieszyłbym się jednak, gdyby Dereck postanowił zawiesić rękawice na kołku. To legenda brytyjskiego boksu, zawsze dawał świetne walki i jest w tej grze od dawna - powiedział po ostatnim gongu Fury.

Zobacz wideo Najlepsza "11" fazy grupowej MŚ. Polak bezkonkurencyjny

Dereck Chisora i Deontay WilderChisora zakpił z Wildera. "Mówisz "cześć", a on nagle zaczyna beczeć"

I już ruszyła lawina spekulacji, z kim się teraz zmierzy "Król Cyganów". Oczywiście, wszyscy fani liczą na jego starcie z Ołeksandrem Usykiem, niepokonanym mistrzem federacji IBF, WBA i WBO. Na szczęście Fury też ma takie plany.

- Gdzie jest królik? Gdzie jest Usyk? Jesteś następny mała suko! Jesteś następny. Króliczku, ja nie jestem kulturystą, więc mi krzywdy nie zrobisz - krzyczał Fury w kierunku Ukraińca. "Kulturysta" to nawiązanie do Anthony'ego Joshui.

I dodał: - Zrobiłem już jednego Ukraińca [Władimira Kliczko], prawda? I ciebie też załatwię szczerbaty chłopczyku. Jesteś brzydki i mały. Możesz się teraz śmiać, ale skończę z tym małym frajerem. Skończę z tobą. Ty mały frajerze. Co niby mi zrobisz? - krzyczał Fury.

W kolejnych wywiadach Fury już był bardziej stonowany

- Usyk to niewygodny, śliski mańkut, z którym ciężko się boksuje, chętnie więc podejmę się tego wyzwania. Jestem przekonany, że nie będzie większych kłopotów z dopięciem tego pojedynku, ale jeśli tylko z jakiegoś powodu coś stanie nam na przeszkodzie, w co nie wierzę, wówczas wybiorę walkę z Joe Joyce'em na stadionie Wembley. Zresztą do takiej potyczki i tak dojdzie, bo gdy pokonam Usyka, wciąż będę chciał Joyce'a na stadionie Wembley. Walka z Joyce'em będzie dla mnie trudniejsza niż walka z Usykiem - kontynuował "Król Cyganów".

Jonak nokautujeSpektakularny nokaut Polaka. Rywal opuszczał ring na noszach [WIDEO]

Fury ma na koncie 34 walk, z czego wygrał 33, w tym 24 przez nokaut. Raz zremisował. Z kolei Usyk ma w rekordzie 20 pojedynków i 20 wygranych.

Więcej o: