Kuriozalny sceny podczas walki. Złapał rywala i... wyrzucił go z ringu [WIDEO]

Czegoś takiego dawno nie grali... Stevie Spark wypadł z ringu, ale i tak pokonał Montana Love'a. Przegrany, a raczej zdyskwalfikowany pięściarz, zamierza się odwołać do specjalnej komisji.

Trwała szósta runda, gdy Montana Love, który miał już mocne rozcięcie na głowie i jedno zapoznanie się z matą, ruszył na Steviego Sparka. No i Australijczyk pod naporem Amerykanina wypadł z ringu! Chwilę później sędzia ringowy zdyskwalifikował Montanę.

Zobacz wideo Andrzej Wawrzyk zaliczył mocny nokaut. Wracał do ringu po 6 latach

"Słuszna dyskwalifikacja. Ordynarny faul, który miał wyrządzić krzywdę rywalowi. Czerwona kartka z automatu" - napisał na Twitterze Piotr Jagiełło, komentator TVP Sport. Ale nie wszyscy się z nim zgadzają.

"Według mnie sytuacja jakich wiele, po prostu z nietypowymi konsekwencjami. Spójrz na screen - do tego momentu nie dzieje się nic nadzwyczajnego - gdyby sędzia ich wtedy rozdzielił, to nie byłoby nawet minusowego punktu. A pół sekundy później Spark jest już poza ringiem" - uważa Marcin Piechota, analityk sportów walki.

 

Dla Sparka było to już 16. zwycięstwo w karierze. Na koncie ma też dwie porażki. W 2015 roku lepszy okazał się Baishanbo Nasiyiwula, a rok temu pokonał go Tim Tszyu. Z kolei Montana Love i jego promotor Eddie Hearn powiedzieli, że odwołają się od decyzji.

Wyniki gali:

  • Khalil Coe pokonał na punkty Bradleya Olmedę (60-53, 60-53, 60-53)
  • Raynell Williams pokonał na punkty Ryizeemmiona Forda (60-53, 60-53, 60-53)
  • Nikoloz Sekhniashvili pokonał przez TKO Davida Rodrigueza 
  • Beatriz Ferreira pokonał na punkty Taynna Cardosę (40-34, 40-34, 40-34)
  • Thomas Mattice pokonał Christiana Tapię (97-92, 96-93, 96-93)
  • Raymond Ford pokonał przez KO Sakarię Lukasa 
Więcej o: