Fury mocno odpowiedział na zaczepki Usyka. Jest nadzieja na wielką walkę

- Nie ma znaczenia, czy stanie się to w grudniu, czy kwietniu albo sierpniu przyszłego roku. Efekt będzie ten sam, zniszczę cię. Pokaż, że masz jaja d****o - tak Ołeksandra Usyka prowokował Tyson Fury. Brytyjski mistrz świata wagi ciężkiej podgrzał atmosferę przed potencjalną walką unifikacyjną.

- Zawodniku wagi średniej, rozbiję cię na kawałki. Po tym, jak pokonałeś kulturystę, powiedziałeś, że chcesz ze mną walczyć. Wyzwałeś mnie na pojedynek w telewizji, a teraz zachowujesz się jak c***a, uciekasz, ukrywasz się i mówisz, że masz kontuzję. Nie masz żadnej kontuzji, przed chwilą stoczyłeś sparing - powiedział Tyson Fury, który w zamieszczonym w mediach społecznościowych filmie zwrócił się do Ołeksandra Usyka.

Zobacz wideo Szpilka o freakach. „Kiedyś byłbym tam największą gwiazdą. Ale wyrosłem z tego"

35-letni Ukrainiec jest mistrzem świata wagi ciężkiej federacji WBA (Super), IBF, WBO, oraz IBO. Usyk obronił pasy 20 sierpnia, kiedy jednogłośną decyzją sędziów pokonał byłego mistrza - Anthony'ego Joshuę. Po walce w Arabii Saudyjskiej Usyk wyzwał na pojedynek Fury'ego, mistrza federacji WBC.

Na razie nie wiadomo jednak, czy do walki w ogóle dojdzie. Największym problemem mogą być finansowe oczekiwania Fury'ego. Brytyjczyk, który ogłosił już przejście na sportową emeryturę, zapowiedział, że wróci do ringu tylko na walkę z Usykiem pod warunkiem, że otrzyma za nią aż 500 mln funtów.

Samobój Javiera HyjkaAbsurdalny samobój w Ekstraklasie. Pokonał swojego bramkarza z połowy rywala [WIDEO]

Znany promotor - Eddie Hearn - jest przekonany, że nikt Brytyjczykowi takich pieniędzy nie zapłaci. - Jeśli dotrzyma słowa, a wszyscy wiemy, że nie zawsze tak robi, to nie zawalczy. Nie zawalczy, bo nie dostanie pół miliarda. On nie chce negocjować. Ustala cenę i mówi, że tyle i ani grosza mniej - powiedział Hearn.

Fury prowokuje Usyka

W ostatnim czasie do swoich słów odniósł się też Usyk. Ukrainiec zapowiedział, że jeśli nie otrzyma walki z Furym, również najpewniej zakończy karierę. Usyk dodał jednocześnie, że walka z Furym mogłaby odbyć się najwcześniej w przyszłym roku. I to na tę zapowiedź nerwowo zareagował Brytyjczyk.

- Chcesz mojego pasa, ale ja trzymam go bardzo mocno. Jestem ponaddwumetrowym kolosem, który rozerwie cię na strzępy. Zawodniku wagi średniej, zostaniesz zniszczony - mówił Fury, który odniósł się do warunków fizycznych Usyka. Ukrainiec jest o 15 centymetrów niższy i około 20 kilogramów lżejszy of Fury'ego. Usyk w przeszłości był mistrzem świata niższych kategorii, a w 2006 roku zdobył brązowy medal mistrzostw Europy w wadze średniej.

"Zostaliśmy idealnie rozpracowani". Milicić zirytowany po blamażu w EuroBaskecie

- Wyjdź i walcz ze mną w grudniu. Niech za twoimi słowami pójdą czyny. Zobaczymy, czy staniesz naprzeciwko mnie. Nie ma znaczenia, czy stanie się to w grudniu, czy kwietniu albo sierpniu przyszłego roku. Efekt będzie ten sam, zniszczę cię. Pokaż, że masz jaja d****o - dodał Fury.

Brytyjczyk ostatni pojedynek stoczył w kwietniu, kiedy w 6. rundzie znokautował Dilliana Whyte'a. Po tej walce Fury ogłosił koniec kariery, ale teraz wydaje się, że jego powrót do ringu jest możliwy.

Więcej o: