Środowisko pięściarskie w Polsce opłakuje stratę wielkiej postaci. Polski Związek Bokserski przekazał w środę w swoich mediach społecznościowych smutną informację o śmierci Zbigniewa Kicki. Na zawsze zapisał się on w historii krajowego boksu. Był on pierwszym polskim medalistą mistrzostw świata.
Startujący w wadze półśredniej Kicka wywalczył brąz podczas mistrzostw świata odbywających się w 1974 roku w Hawanie na Kubie. Po drodze pokonał m.in. ówczesnego mistrza Europy Marijana Beneša. Był to jedyny wywalczony przez Polaków medal na tamtym turnieju, choć we wcześniejszych latach nasi zawodnicy dominowali podczas dużych imprez, jak igrzyska olimpijskie w Monachium 1972, czy ME w Belgradzie w 1973.
"Pan Zbigniew był wybitnym pięściarzem, który w swoim dorobku miał m.in.: brązowy medalista mistrzostw świata (1974), występ na Igrzyskach Olimpijskich w 1976 oraz Mistrzostw Świata w 1978, a także dwa złote oraz dwa srebrne medale Mistrzostw Polski" - napisano w poście Polskiego Związku Bokserskiego.
"W imieniu Polskiego Związku Bokserskiego oraz całego środowiska bokserskiego pragniemy złożyć kondolencje na ręce rodziny oraz najbliższych Pana Zbigniewa" - dodano. Były reprezentant Polski zmarł w środę 4 maja w Wodzisławiu Śląskim.
Zbigniew Kicka stoczył w karierze 320 walk, z czego wygrał aż 277. Zanotował także sześć remisów i 37 porażek. Po zakończeniu kariery rozpoczął pracę w roli trenera. Związany był m.in. z Górnikiem Pszów i Concordią Knurów. Był także drugim trenerem reprezentacji Polski podczas mistrzostw świata, które odbyły się w 1997 roku w Budapeszcie.