Skandal we Wrocławiu i na antenie Polsatu. Miał być hymn Niemiec, a jest kompromitacja

Nikodem Jeżewski przegrał z Arturem Mannem w walce wieczoru na gali Polsat Boxing Promotions 5. Przed walką doszło do ogromnego skandalu, bo organizatorzy odegrali hymn nazistowskich Niemiec.
Hymn III Rzeszy na gali Polsatu
https://twitter.com/jolamatyska/status/1495178696986087425

Nikodem Jeżewski (20-1-1, 9 KO) walczył pod koniec 2020 roku o pas mistrza świata na gali Eddiego Hearna w Londynie z Brytyjczykiem Lawrencem Okoliem (15-0, 11 KO). Pięściarz z Kościerzyny zastąpił w ostatniej chwili Krzysztofa Głowackiego, który otrzymał pozytywny wynik testu na COVID-19. Jeżewski w pierwszej rundzie był dwukrotnie liczony, a kiedy upadł w drugiej rundzie, to sędzia przerwał pojedynek. W 2022 roku bokser stanął przed szansą zdobycia pasa mistrzowskiego IBO Inter-Continental w wadze junior-ciężkiej.

Zobacz wideo Co dalej z karierą Kownackiego? "Nie chciałbym widzieć, jak przegrywa przez nokaut"

Niemiec Artur Mann (18-2, 9 KO) zdobył pas IBO Inter-Continental w wadze junior-ciężkiej, wygrywając na punkty z Nikodemem Jeżewskim na gali Polsat Boxing Promotions 5. To zatem oznacza pożegnanie Polaka z pojedynkami z poważniejszymi rywalami.

Skandal na gali Polsatu. Został odegrany hymn III Rzeszy zamiast Niemiec

Przed rozpoczęciem walki doszło do ogromnego skandalu. Zgodnie ze zwyczajem zostały odegrane hymny państwowe obu pięściarzy. Organizatorzy nie odegrali jednak hymnu Niemiec, a hymn III Rzeszy. Taka sytuacja nie spodobała się narożnikowi Manna, który od razu wyraził swoje niezadowolenie.

Historyczny utwór przetrwał do dziś, ale zaszły w nim znaczące zmiany i jest śpiewany od trzeciej zwrotki. We Wrocławiu na gali z kolei został puszczony od pierwszej zwrotki. "Ktoś, kto puszczał a może raczej sprawdzał hymny do odtworzenia w hali we Wrocławiu przed walką Jeżewski vs Mann już nigdy nie powinien tego robić" - napisał Mateusz Borek na Twitterze. Na ten moment Polsat nie odniósł się do całego zamieszania.

Nikodem Jeżewski po walce nie ukrywał rozczarowania i miał łzy w oczach. - Porażka nigdy nie jest łatwa. Może tak to zostawmy - stwierdził bokser w rozmowie z Polsatem Sport.

Więcej o: