Porażający nokaut na Polaku! 53 sekundy. Nie mógł nawet wstać [WIDEO]

Jordan Thompson (12-0), wielki angielski talent bokserski, potrzebował zaledwie 53 sekund, aby pokonać Piotra Budziszewskiego (4-1) na gali w Manchesterze.
Budziszewski kontra Thompson. Polak przegrał
DAZN

Jordan Thompson ma 29 lat i jest uznawany za wielką nadzieję brytyjskiej wagi półciężkiej. Zawodnik Eddiego Hearna, promotora Anthony'ego Joshui, pierwotnie miał się zmierzyć z Clementem Oppenotem (5-1), ale na kilka dni przed galą Francuz wypadł ze względu na uraz. I choć Piotr Budziszewski nie miał normalnych przygotowań, to zdecydował się podjąć arcytrudne wyzwanie.

Zobacz wideo Andrzej Grzebyk komentuje zwycięstwo Roberto Soldicia. "Też kiedyś dostałem jak Mamed. Okrutny ból"

Walka trwała zaledwie 53 sekund. Najpierw Brytyjczyk powalił na deski Polaka lewym prostym, a chwilę później popisał się potężnym ciosem podbródkowym. Po tym drugim uderzeniu Budziszewski nie miał już siły wstać. Zresztą, sami zobaczcie:

 

Wynik nie jest żadną niespodzianką, bo Polak był skazywany na pożarcie, ale można i tak go pochwalić za chęć do walki. Starał się wywierać presję i nie unikał wymian. Po prostu różnica poziomów była zbyt duża. To pierwsza porażka Budziszewskiego w karierze. Wcześniej pokonał kolejno: Sławomira Latopolskiego, Tomasza Domalewskiego, Jana Klimka i Eryka Kanię. Jednak żaden z nich nie miał dodatniego rekordu.

Dla Thompsona było to 12. zwycięstwo w karierze. Brytyjczyk jest uznawany za wielki talent, ale prawdziwą weryfikacją jego potencjału będzie dopiero walka z wyżej notowanym przeciwnikiem. Do tej pory nie walczył z nikim z czołówki. Nawet z szerokiej czołówki. 

Chisora znowu przegrał

Walką wieczoru gali w Manchesterze było rewanżowe starcie Derecka Chisory z Josephem Parkerem. Chisora, pogromca Artura Szpilki, znowu przegrał na punkty i był aż trzy razy liczony. Sędziowie jednogłośnie wskazali na Parkera, punktując 115-110, 115-111, 114-112.

Więcej o: