Wasilewski komentuje przyszłość Artura Szpilki. Krótko: "przepraszam"

- Niestety, wierzę, że to się nie wydarzy, żeby szukać dla Artura Szpilki kogoś z pierwszej, drugiej czy trzeciej ligi bokserskiej lub żeby mógł wygrać w MMA, bez rękawic, czy też w grupie z kimś słabszym - tak portal bokser.org cytuje Andrzeja Wasilewskiego.

Artur Szpilka ostatnią walkę stoczył w maju, kiedy znokautował go Łukasz Różański. 32-latek nabawił się wtedy urazu stawu skokowego i zerwał więzadło w kolanie. Chociaż od tego czasu minęło kilka miesięcy, to pięściarz wciąż ma problemy z chodzeniem. W środę przejdzie operację wycięcia łękotki, która lekko wystaje i podrażnia więzadło. - To brzmi groźnie, ale nie jest to zbyt skomplikowane. Michał Materla miał taki zabieg na dwa tygodnie przed walką z Damianem Janikowskim, a nie dość, że wystąpił na gali, to jeszcze wygrał. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to z nowym rokiem wrócę na salę. Muszę wrócić, bo się ze mnie grubasek zrobił - mówi nam Szpilka.

Zobacz wideo Artur Szpilka szczerze: Jest problem. Głowa daje znać

Szpilka wróci do treningów po nowym roku, ale rodzi się pytanie: co będzie ćwiczył. - Dwa miesiące temu mówiłem ci, że wrócę, jeśli znowu poczuję ten głód, który miałem zaraz po wyjściu z zakładu karnego. To był głód dzieciaka, który nie ma nic, ale chce zdobyć cały świat. Teraz tego nie czuję, więc nie usłyszysz ode mnie żadnej deklaracji. Pogadamy w styczniu. Może wtedy zaiskrzy - stwierdził Szpilka, który jest kuszony przez federacje MMA.

twitter.com/trboxing/status/1469875794050695171?t=JZVok5oM-9YbuIdeTy441A&s=19Tyson Fury show. Wszedł do ringu i się zaczęło. Mistrz [WIDEO]

KSW od kilku lat głośno mówi o chęci zakontraktowania pięściarza. Tym bardziej że wygasł kontrakt Szpilki z Andrzejem Wasilewskim, promotorem bokserskim. Oprócz KSW Szpilka  jest na celowniku "freakowych" organizacji: FAME MMA czy HIGH League. Tam też mógłby zarobić wielkie pieniądze. W rozmowie z portalem bokser.org jego sytuacje skomentował Wasilewski.

- Niestety, wierzę, że to się nie wydarzy, żeby szukać dla Artura Szpilki kogoś z pierwszej, drugiej czy trzeciej ligi bokserskiej lub żeby mógł wygrać w MMA, bez rękawic, czy też w grupie z kimś słabszym. Przepraszam, ale Artur wygrywał rundy z Deontayem Wilderem - skomentował sytuację Wasilewski.

Szpilka walczył o mistrzostwo świata

Wielu ekspertów uważa, że Szpilka najlepszy moment kariery miał w 2016 r., gdy w dobrym stylu postawił się Deontayowi Wilderowi. Amerykanin wygrał, ale Polak przez dziewięć rund dzielnie walczył. Od tamtego czasu Szpilce przytrafiły się porażki z Adamem Kownackim, Dereckiem Chisorą i Różańskim, który jest teraz o krok od walki o pas. Łącznie ma ich na koncie pięć. Pytanie brzmi: czy wciąż powinien boksować? 

Siwy znowu nokautujeNiepokonany Polak znów nokautuje. W pierwszej rundzie [WIDEO]

Wasilewski stawia na Różańskiego

A co słychać u Wasilewskiego? Promotor zaczął teraz pomagać w karierze Łukaszowi Różańskiemu, którego niedawno zabrał do Meksyku na zjazd federacji WBC. - To było coś wspaniałego móc zobaczyć legendy boksu na własne oczy, uścisnąć dłoń czy zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, co udało mi się m.in  z Floydem oraz Chavezem. Spotkałem też m.in. Sugar Ray Leonarda czy Larry'ego Holmesa. Bardzo miło było też przekonać się, jak wielkim uznaniem w środowisku bokserskim cieszy się pan Andrzej Wasilewski. Nawet dostał nową ksywkę "Grande Promotore". (...)  Jeśli wszystko się dobrze potoczy, to w 2022 roku stoczę walkę o pas mistrza świata - mówi 35-letni Różański (14-0). Niepokonany pięściarz w rozmowie ze Sport.pl odpowiada także na zaczepki Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka i mówi o potencjalnej walce z Adamem Kownackim.

Więcej o: